Szerokie tory Rosji – międzynarodowa ekspansja rosyjskich kolei

JAN SOSNOWSKI

W ostatnich latach znacząco wzrasta zagraniczne zaangażowanie przedsiębiorstwa Rosyjskich Kolei Państwowych (RŻD – Rossijskije Żeleznyje Dorogi). Włącza się ono w różnego rodzaju projekty międzynarodowe i stara się być obecne na wielu rynkach, choć nadal priorytetowo traktowany jest obszar postsowiecki. RŻD angażuje się przy tym nie tylko w przewozy towarowe, lecz także w rozbudowę i modernizację infrastruktury kolejowej znajdującej się na terenie innych państw. Dochody, które generują spółki-córki holdingu, wynoszą już około 20,5%, a docelowo wynosić mają nawet 30% całości zysków rosyjskiej kolei. Nie chodzi jednak tylko o kwestie stricte biznesowe. Kolej jest w tym wypadku także narzędziem politycznym – elementem rosyjskiego soft power. O tym, że władze RŻD poważnie podchodzą do tej roli świadczy fakt, że w strukturze centralnego aparatu przedsiębiorstwa istnieje specjalny, rozbudowany departament zajmujący się kwestiami zagranicznych inwestycji i współpracy międzynarodowej. Wśród jego pracowników znajdują się miedzy innymi absolwenci Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO), a sama firma podpisała z tą uczelnią umowę o partnerstwie strategicznym. Kierunki zagranicznego rozwoju holdingu są więc opracowywane przez jednych z najlepszych specjalistów w kraju. Dziś RŻD starają się szturmem wejść na rynki leżące poza granicami dawnego ZSRR, zarówno w Azji jak i w Europie. Czytaj więcej

Przyjmujemy zgłoszenia do Biuletynu Analiz CIM!

Centrum Inicjatyw Międzynarodowych (CIM) otwiera nabór artykułów naukowych do czternastego numeru kwartalnika Stowarzyszenia „Biuletyn Analizy CIM”. Zapraszamy młodych naukowców, absolwentów kierunków społecznych oraz studentów II i III stopnia, do przesyłania zgłoszeń na adres: analizy@centruminicjatyw.org do 31 sierpnia br.

Tematyka przygotowanego Biuletynu dotyczy szeroko pojętych stosunków międzynarodowych, jak również spraw wewnętrznych państw innych niż Polska. Relacje między państwami, bezpieczeństwo międzynarodowe, dyplomacja, wybory parlamentarne i prezydenckie, organizacje międzynarodowe oraz gospodarka – to tylko przykłady obszarów z Państwa tekstów, którymi jesteśmy zainteresowani.

Zachęcamy do zapoznania się z wymaganiami redakcyjnymi Biuletynu Analiz CIM.

Szczegóły dostępne pod tym linkiem.

English version here.

W razie pytań prosimy o kontakt na adres: analizy@centruminicjatyw.org


 

Wybory w Grecji – jak nowy jest rząd Nowej Demokracji?

Dr Anna Biernaka-Rygiel

7 lipca 2019 roku w Grecji odbyły się przedterminowe wybory parlamentarne. Oryginalnie miały one  zostać przeprowadzone w październiku tego roku, ale grecki premier Aleksis Tsipras, wywodzący się z rządzącej dotychczas partii Syriza, zwołał wybory przedterminowo w związku z przegraną Syrizy w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

W przedterminowach wyborach, podobnie jak w majowych eurowyborach, zwyciężyła Nowa Demokracja. Liderem partii jest  Kyriakos Mitsotakis, syn byłego premiera i brat byłej minister spraw zagranicznych. Rządząca od 2015 r. Koalicja Radykalnej Lewicy (Syriza) uplasowała się na drugim miejscu, tym samym przechodząc do opozycji. Nowy rząd został zaprzysiężony 17 lipca br.

Czytaj więcej

EUelections 2019: A View from Finland

VILHELMIINA VULKKO

Parament europejskiIn the 751-seated European Parliament, Finland has only 13 seats. As a result of the last European elections, held on 26th of May, these 13 seats were attributed to seven different parties. Even though the Finnish political scene is very divided, we can still say that the results of the euro elections followed the same trends as were seen at the European level. Czytaj więcej

Eurowybory 2019: Przetasowania na Bałkanach

MAURYCY MIETELSKI

Wybory do Parlamentu Europejskiego (PE) w państwach bałkańskich przebiegły bardzo zróżnicowanie. W większości z nich nie wpłynęły zasadniczo na układu sił, chociaż ich wynik stanowi poważne ostrzeżenie dla rządzących. W Rumunii natomiast tegoroczne wybory doprowadziły do pierwszej od lat porażki rządzącej socjaldemokracji.

Marazm bułgarskiej opozycji

Centroprawicowi Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB) utrzymali swój stan posiadania z mijającej kadencji PE, stąd będą dalej reprezentowani przez sześciu europosłów. Pięciu przedstawicieli wprowadziła do PE Bułgarska Partia Socjalistyczna (BSP), trzech liberalny Ruch na rzecz Praw i Wolności (DPS), dwóch nacjonalistyczna Wewnętrzna Macedońska Organizacja Rewolucyjna – Bułgarski Ruch Narodowy (WMRO), natomiast jednego liberalno-konserwatywna Demokratyczna Bułgaria (DB). Czytaj więcej

Eurowybory 2019: Grecja – przegrana Syrizy i przyspieszone wybory parlamentarne

Dr Anna Biernacka-Rygiel

Głosowanie w wyborach do Parlamentu Europejskiego w Grecji miało miejsce w niedzielę 26 maja. Udział w głosowaniu był obowiązkowy. Obywatele Grecji zamieszkujący poza granicami swojego państwa mogli głosować jedynie na terytorium Unii Europejskiej w placówkach zagranicznych Republiki Greckiej. Głosowanie elektroniczne lub listowne nie było możliwe. Warto dodać, że w przypadku Grecji Brexit nie zmieni liczby Europosłów wybieranych w tym państwie.

Do walki o 21 mandatów stanęło 1195 kandydatów z 40 ugrupowań. Próg wyborczy wyniósł 3%. Kandydaci ubiegający się o mandat Europosła musieli mieć ukończone 25 lat. Warto zaznaczyć, że jest to najwyższy cenzus wieku w państwach Unii Europejskiej. Poza Grecją takie wymogi kandydującym stawia jedynie Republika Włoska. Natomiast czynne prawo wyborcze przysługiwało obywatelom, którzy ukończyli 17 rok życia.

Warto dodać, że mimo obowiązkowego głosowania spodziewano się frekwencji jedynie na poziomie 60% i to pomimo faktu, że Premier Tsipras zapowiedział ewentualne przedterminowe wybory w Grecji, uzależniając je właśnie od wyniku wyborów do Parlamentu Europejskiego. Czytaj więcej

Eurowybory 2019: Eurosceptycyzm Grupy Wyszehradzkiej

MAURYCY MIETELSKI

Już przed pięcioma laty największym problemem w państwach Grupy Wyszehradzkiej było niewielkie zainteresowanie wyborami do Parlamentu Europejskiego (PE). Na Węgrzech do urn poszło 28%. uprawnionych do głosowania, w Czechach zaledwie 18%, natomiast Słowacja pobiła niechlubny rekord Unii Europejskiej (UE) ze swoją 13% frekwencją. Tegoroczna kampania wyborcza w tych krajach raczej tego nie zmieni.

Eurosceptyczna przesada?

Bez wątpienia najbardziej sceptyczni wobec UE pozostają Czesi. Według przeprowadzonych w ubiegłym roku badań Eurobarometru, zaledwie 39% z nich pozytywnie ocenia swoje członkostwo we wspólnocie, podczas gdy unijna średnia wynosi blisko 62%. Pod tym względem dużo bardziej prounijni są Węgrzy oraz Słowacy, ponieważ wśród nich przywiązanie do UE deklaruje odpowiednio 60 i 51 procent badanych. Jednocześnie państwa Grupy Wyszehradzkiej należą do czołówki krytyków sposobu funkcjonowania demokracji w UE. Negatywną opinię na ten temat ma po 46% Czechów i Słowaków oraz 43% Węgrów. Czytaj więcej

Słowacy wybiorą zmianę?

MAURYCY MIETELSKI

W najbliższą sobotę (16.03.2019r.) na Słowacji odbędzie się pierwsza tura wyborów prezydenckich. W tym tygodniu kandydaci na prezydenta uczestniczyli w ostatniej debacie telewizyjnej przed ogłoszeniem ciszy wyborczej. Maroš Šefčovič i Zuzana Čaputová – dwójka najpopularniejszych uczestników wyścigu o najważniejszy urząd w państwie –  podczas debaty zgodzili się, że Słowacji przede wszystkim potrzebne jest społeczne pojednanie. Przedwyborcza rywalizacja potwierdziła jednak istnienie poważnych podziałów wśród słowackiego społeczeństwa, na które żaden z kandydatów nie jest jednak w stanie przedstawić sensownych propozycji rozwiązań. Czytaj więcej

Nowa szansa dla Macedonii

MAURYCY MIETELSKI

12 lutego 2019 r. Była Jugosłowiańska Republika Macedonii oficjalnie zmieniła nazwę na Republikę Macedonii Północnej[1]. Nazwa Macedonii od początku powstania państwa wzbudzała duże kontrowersje i była przyczyną konfliktu z sąsiednią Grecją. Grecy nie mogli bowiem pogodzić się z faktem, iż kraj, który ma niewiele wspólnego z grecką kulturą i jest zamieszkały przez ludność pochodzenia słowiańskiego używa nazwy ich historycznego regionu. Grecja nie chciała więc zaakceptować powstania w 1991 roku niepodległej Republiki Macedonii, stąd na arenie międzynarodowej nowe państwo występowało jako Była Jugosłowiańska Republika Macedonii (FYROM). W 2008 roku udało się przy tym wynegocjować porozumienie pomiędzy obydwoma państwami, lecz ostatecznie zostało ono zablokowane przez Grecję, która tym samym uniemożliwiła Macedonii wstąpienie do NATO.

Najsilniejsze napięcia pomiędzy Grecją a Macedonią miały miejsce podczas rządów macedońskiej prawicy. Wewnętrzna Macedońska Organizacja Rewolucyjna – Demokratyczna Partia Macedońskiej Jedności Narodowej (WMRO-DPMNE) nie miała bowiem oporów, aby próbować zawłaszczać greckie tradycje, w tym samą postać Aleksandra III Macedońskiego – twórcy największego historycznego helleńskiego państwa. Symbolem tej polityki była realizacja programu „Skopje 2014”, w ramach którego w macedońskiej stolicy wybudowano wielki pomnik greckiego przywódcy[2]. Czytaj więcej

Mołdawia 2019: wybory parlamentarne w cieniu skandali korupcyjnych

MAURYCY MIETELSKI

W ostatnim sondażu przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi w Mołdawii (24.02.2019) na największe poparcie może liczyć Partia Socjalistów Republiki Mołdawii (PSRM), na którą chce głosować 26% Mołdawian. Na drugim miejscu plasuje się natomiast centrolewicowa Demokratyczna Partia Mołdawii (PDM) z 19,4% natomiast trzeci wynik uzyskałaby prawicowa koalicja „Teraz” (ACUM) z 16,4%. Do mołdawskiego parlamentu dostałyby się także nacjonalistyczna i prorosyjska Partia Șora z poparciem 7,5%, zaś tuż pod wynoszącym 4% progiem wyborczym znajduje się Partia Komunistów Republiki Mołdawii (PCRM).

Daleko od uczciwości

Tegoroczna kampania wyborcza w Mołdawii nie różniła się zasadniczo od tych prowadzonych w ubiegłych latach, dlatego jeszcze przed głosowaniem jego uczciwość została zakwestionowana przez niezależne instytucje. Swój raport na ten temat opublikowała między innymi „Koalicja na rzecz Wolnych i Uczciwych Wyborów” (CALC), w skład której weszły najważniejsze mołdawskie organizacje pozarządowe. W dokumencie czytamy więc, że kampania wyborcza nie zapewniła równych szans wszystkim grupom społecznym, ograniczając im możliwość głosowania, a także korumpując wyborców i używając do celów politycznych administracji państwowej. Czytaj więcej