RACZKUJĄCE FINANSE MUZUŁMAŃSKIE W INDIACH

PAULINA WOJCIECHOWSKA

W lipcu 2014 roku Bank Rezerw Indii (Reserve Bank of India, RBI – bank centralny) rozpoczął przegląd przepisów dotyczących bankowości muzułmańskiej. Bank centralny powołał wewnętrzny komitet do zbadania tej sprawy. Obecnie Banking Regulation Act z 1949 r. (dokument był wielokrotnie nowelizowany) nie zezwala instytucjom muzułmańskim na prowadzenie działalności w tym kraju. Liczba wyznawców islamu w Indiach szacowana jest na około 138 mln osób (13,4% ludności), co sprawia, że jest to największa mniejszość muzułmańska na świecie. Podkreślić jednak należy, że statystyczny muzułmanin jest słabiej wykształcony i biedniejszy niż przeciętny Indus. Różnica widoczna jest także w dostępie do usług bankowych. Czytaj więcej

RAY OF HOPE? NOWY INDYJSKI RZĄD NARENDRY MODIEGO

PAULINA ANNA WOJCIECHOWSKA

Między 7 kwietnia a 12 maja 2014 roku  mieszkańcy największego demokratycznego państwa świata wybierali w dziewięciu turach w jednomandatowych okręgach wyborczych 543 posłów do niższej izby parlamentu (Lok Sabha). Uprawnionych do głosowania było 815 milionów obywateli, z czego 23 miliony to ludzie w wieku 18-19 lat. Głosowano w 930 tys. punktów wyborczych. Średnia frekwencja wyniosła 66,4%. Indie zwyciężyły – powiedział 16 maja, po opublikowaniu wyników, przyszły premier Narendra Modi, który na oficjalny komunikat czekał z rodziną, w domu swojej matki. Po ogłoszeniu zwycięstwa przyjął jej błogosławieństwo, co starannie uchwyciły kamery zaproszonych dziennikarzy. 3 września minęło 100 dni od objęcia przez Modiego urzędu premiera – czas więc na małe podsumowanie. Czytaj więcej

WIDODO, CZYLI NOWE OTWARCIE

MACIEJ MAĆKOWIAK

Joko Widodo (popularnie nazywany Jokowi) od kilku miesięcy budzi w Indonezji wielkie emocje. Porównywany do Baracka Obamy, mający szeroko zakrojone plany zmian – nie tylko indonezyjskiej polityki, ale też mentalności samych mieszkańców tego kraju – przedsiębiorca, self-made man oraz przede wszystkim prezydent-elekt Republiki Indonezji. Gdy ogląda się go w telewizji trudno uwierzyć, że ten 53-letni mężczyzna z Surakarty wkrótce będzie  dzierżył stery największego muzułmańskiego kraju na świecie – jego styl ubierania pasuje bardziej do urzędnika niższego szczebla, nie powala erudycja, a mieszkając w Dżakarcie najczęściej poruszał się komunikacją miejską… Gdzie leży jego tajemnica? Jakie czekają go wyzwania?

Zaczęło się w Dżakarcie

Analizując fenomen Widodo cofnąć się należy do roku 2012, kiedy to zwyciężył w wyborach na stanowisko gubernatora Dżakarty. Sposób, w jaki w tym okresie kreował swój wizerunek był kontynuowany podczas kampanii prezydenckiej w 2014 roku, w wyniku której wygrał, pokonując kandydata ze znacznie mocniejszym zapleczem politycznym.[1]

Dżakarta może służyć nam za pewien barometr polityki krajowej. Od lat wygrana określonej partii w stolicy przekłada się na zwycięstwo w skali kraju. W 2012 roku Fauzi Bowo, wspierany przez Partai Demokrat pokonany został przez Jokowiego, którego ochrzczono mianem outsidera. Jest to częściowo prawda z uwagi na fakt, że do dziś brakuje mu mocnego zaplecza partyjnego. Nawet w PDI-P, która wysunęła jego kandydaturę na prezydenta nie jest mocno osadzony, co wynika z konfliktu na linii Jokowi – Megawati Sukarnoputri, która – z przyczyn między innymi ambicjonalnych – jest do Widodo negatywnie nastawiona. Czytaj więcej

W BIRMAŃSKIEJ POLITYCE: WOJSKOWI TRZYMAJĄ SIĘ MOCNO

PAULINA  WOJCIECHOWSKA

21 marca 2014 roku Tin Aye, przewodniczący birmańskiej Państwowej Komisji Wyborczej (Ucx) zapowiedział, że jeszcze tego roku odbędą się wybory uzupełniające do trzydziestu wolnych miejsc w parlamencie (z czego 11 w stanowych lub regionalnych legislaturach). Najbardziej prawdopodobny termin to przełom listopada i grudnia. Wybory uzupełniające są ważne ze względu na zaplanowane na 2015 wybory parlamentarne – Birma/Mjanma wciąż znajduje się na “długiej i krętej drodze do demokracji”.

Przemiany w Birmie następują stopniowo – dawnej władzy udało się wprowadzić zmiany dobrze wyglądające w oczach Zachodu, nie tracąc przy tym realnej władzy (np. zwalniani są więźniowie polityczni, coraz więcej swobody ma niezależna prasa). W 2014 Birma przewodniczy ASEAN, co jest dowodem uznania dla zmian w tym kraju; kiedy poprzednio przypadała jej „kolej”, odmówiono jej przewodniczenia w związku z licznymi naruszeniami praw człowieka. Ostatnio Birmę doceniła także Europejska Rada ds. Turystyki i Handlu, określając ją jako najciekawszy kierunek turystyczny w 2014 roku. Liczba turystów, którzy w tym roku odwiedzą Birmę szacowana jest na 5 milionów. Czytaj więcej

Pokłosie Arabskiej Wiosny, niezdecydowana Ukraina, europejskie problemy z imigrantami i zmiany w polskiej dyplomacji – czyli czym nas zaskoczył 2013 rok

BARBARA MARCINKOWSKA, Redaktor naczelny

LOGO BIULETYN CIMKoniec roku to tradycyjny czas podsumowań. My, podsumowując kolejny rok naszej działalności, chcielibyśmy przypomnieć czym żyły Polska, Europa i świat – a tym samym nasz blog – przez ostatnie dwanaście miesięcy. Zachęcamy wszystkich do aktywnego udziału w tym podsumowaniu poprzez dyskusję, pytania, komentarze. To również Wy, Drodzy Czytelnicy, decydujecie o tym co było najważniejszym wydarzeniem 2013 roku i o czym chcielibyście u nas przeczytać w 2014. Czytaj więcej

Słów kilka o „targach” jordańsko-saudyjskich

ARTUR MALANTOWICZ, Program Azjatycki

Flag-Pins-Jordan-Saudi-ArabiaPo bezprecedensowej rezygnacji Arabii Saudyjskiej z piastowania stanowiska niestałego członka Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych w wyścigu do objęcia azjatyckiego (i arabskiego zarazem) mandatu pojawił się nowy kandydat – Jordańskie Królestwo Haszymidzkie. 6 grudnia br. w wyniku niemal jednomyślnego (178 z 179 głosujących było „za”) głosowania Zgromadzenia Ogólnego ONZ Jordania została wybrana nowym członkiem RB ONZ (kadencja 2014-2015). Wcześniej Jordania wycofała swoją kandydaturę z ubiegania się o członkostwo w Radzie Praw Człowieka, tym samym w dużej mierze przyczyniając się do tego, że miejsce to przypadło w udziale Arabii Saudyjskiej (oficjalnie wybrana została 12 listopada br. na trzyletnią kadencję 2014-2016). Jak należy interpretować „targi” jordańsko-saudyjskie w ostatnich tygodniach? Czy można się w nich doszukiwać trwałego zbliżenia politycznego między Ammanem a Rijadem, czy też jest to efekt doraźnej zbieżności interesów obu państw?

Czytaj więcej

„Nowa-stara” twarz Islamskiej Republiki Iranu

DOMINIKA KLIMOWICZ
iran

Źródło: Flickr.com

W niespełna pół roku po przełomowych wyborach prezydenckich życie polityczne w Islamskiej Republice zmienia swoje oblicze. Nie chodzi wyłącznie o diametralne zmiany związane z liberalną polityką zagraniczną nowego prezydenta Hassana Rouhaniego, za sprawą którego doszło do tymczasowego porozumienia z państwami P5+1 odnośnie irańskiego programu nuklearnego. Po raz pierwszy w historii Islamskiej Republiki były prezydent został wezwany do sądu w związku z zarzutami o złe zarządzanie Ministerstwem Młodzieży i Sportu, Irańskim Narodowym Koncernem Naftowym oraz brakiem alokacji środków budżetowych na transport.

Czytaj więcej

Szczyt APEC w Indonezji – konkluzje

IZABELA MODZELEWSKA

Wallpaper_APEC_2Gospodarzem szczytu grupy APEC (Asia – Pacific Economic Cooperation – Współpraca Gospodarcza Azji i Pacyfiku) w październiku 2013 roku była Indonezja. Przed oficjalnym szczytem, zaplanowanym na 7-8 października na Bali, miała miejsce seria spotkań, podczas których przedstawiciele krajów członkowskich mieli okazję do omówienia tematów, będących przedmiotem debaty podczas oficjalnego szczytu. Warto w tym miejscu dodać, że szczyt APEC był sprawdzianem organizacyjnym dla Indonezji, ponieważ w 2014 roku obejmie ona przewodnictwo w grupie. Czytaj więcej

Wyraz bezsilności i rozpaczy – tybetańskie samospalenia

PAULINA WOJCIECHOWSKA, Program Azjatycki
Tapey,_20s,_monk,_Ngaba;_27_February_2009, licencja CC

Pierwsze samopodpalenie, licencja CC

Opisujemy rzeczywistość Tybetu spalonymi ciałami, które wołają o wolność. Wyższe Istoty, proszę skierujcie oczy na Tybet. Matko Ziemio, obdarz go współczuciem. Sprawiedliwy świecie, stój na straży prawdy.” – to słowa napisane na blogu jednego z Tybetańczyków, który w ostatnich miesiącach popełnił samobójstwo – dokonując samospalenia. O innym takim przypadku napisano: „Świadkowie mówią, że jego ręce złożone były jak do modlitwy, wznosił hasła na rzecz powrotu Dalajlamy i wolności dla Tybetańczyków”. Ta dość dramatyczna, ostateczna forma protestu nie jest praktykowana wyłącznie przez Tybetańczyków (podobne przypadki mieliśmy w Rosji, Tunezji czy nawet w Warszawie przed kancelarią premiera) – jednak dotąd były to pojedyncze przypadki, a od lutego 2009 do lipca 2013 odnotowano bezprecedensową liczbę 121 samopodpaleń Tybetańczyków – choć o prawdziwej liczbie ofiar pewnie nie dowiemy się nigdy. Czytaj więcej

Security in danger? Syrian war and its repercussions for Jordan

ARTUR MALANTOWICZ, Asian Programme
syria-jordan-map-buffer-zones

Possible buffer zones on Jordanian-Syrian border

According to a recent opinion poll conducted among Jordanians in June 2013 by Center for Strategic Studies (University of Jordan), vast majority of the population believes that war in Syria jeopardizes security and stability of the Hashemite Kingdom of Jordan (66% – „severely”, 22% – „moderately”). Even a very brief analysis of the situation clearly indicates that such a claim is justified. The war in Syria constitutes a major threat for Jordanian security and integrity, probably the most challenging since Black September in 1970 and the most complex one with its military, political, social, economic and ecological consequences. Czytaj więcej