Pokłosie Arabskiej Wiosny, niezdecydowana Ukraina, europejskie problemy z imigrantami i zmiany w polskiej dyplomacji – czyli czym nas zaskoczył 2013 rok

BARBARA MARCINKOWSKA, Redaktor naczelny

LOGO BIULETYN CIMKoniec roku to tradycyjny czas podsumowań. My, podsumowując kolejny rok naszej działalności, chcielibyśmy przypomnieć czym żyły Polska, Europa i świat – a tym samym nasz blog – przez ostatnie dwanaście miesięcy. Zachęcamy wszystkich do aktywnego udziału w tym podsumowaniu poprzez dyskusję, pytania, komentarze. To również Wy, Drodzy Czytelnicy, decydujecie o tym co było najważniejszym wydarzeniem 2013 roku i o czym chcielibyście u nas przeczytać w 2014. Czytaj więcej

Reklamy

Słów kilka o „targach” jordańsko-saudyjskich

ARTUR MALANTOWICZ, Program Azjatycki

Flag-Pins-Jordan-Saudi-ArabiaPo bezprecedensowej rezygnacji Arabii Saudyjskiej z piastowania stanowiska niestałego członka Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych w wyścigu do objęcia azjatyckiego (i arabskiego zarazem) mandatu pojawił się nowy kandydat – Jordańskie Królestwo Haszymidzkie. 6 grudnia br. w wyniku niemal jednomyślnego (178 z 179 głosujących było „za”) głosowania Zgromadzenia Ogólnego ONZ Jordania została wybrana nowym członkiem RB ONZ (kadencja 2014-2015). Wcześniej Jordania wycofała swoją kandydaturę z ubiegania się o członkostwo w Radzie Praw Człowieka, tym samym w dużej mierze przyczyniając się do tego, że miejsce to przypadło w udziale Arabii Saudyjskiej (oficjalnie wybrana została 12 listopada br. na trzyletnią kadencję 2014-2016). Jak należy interpretować „targi” jordańsko-saudyjskie w ostatnich tygodniach? Czy można się w nich doszukiwać trwałego zbliżenia politycznego między Ammanem a Rijadem, czy też jest to efekt doraźnej zbieżności interesów obu państw?

Czytaj więcej

„Nowa-stara” twarz Islamskiej Republiki Iranu

DOMINIKA KLIMOWICZ
iran

Źródło: Flickr.com

W niespełna pół roku po przełomowych wyborach prezydenckich życie polityczne w Islamskiej Republice zmienia swoje oblicze. Nie chodzi wyłącznie o diametralne zmiany związane z liberalną polityką zagraniczną nowego prezydenta Hassana Rouhaniego, za sprawą którego doszło do tymczasowego porozumienia z państwami P5+1 odnośnie irańskiego programu nuklearnego. Po raz pierwszy w historii Islamskiej Republiki były prezydent został wezwany do sądu w związku z zarzutami o złe zarządzanie Ministerstwem Młodzieży i Sportu, Irańskim Narodowym Koncernem Naftowym oraz brakiem alokacji środków budżetowych na transport.

Czytaj więcej

Szczyt APEC w Indonezji – konkluzje

IZABELA MODZELEWSKA

Wallpaper_APEC_2Gospodarzem szczytu grupy APEC (Asia – Pacific Economic Cooperation – Współpraca Gospodarcza Azji i Pacyfiku) w październiku 2013 roku była Indonezja. Przed oficjalnym szczytem, zaplanowanym na 7-8 października na Bali, miała miejsce seria spotkań, podczas których przedstawiciele krajów członkowskich mieli okazję do omówienia tematów, będących przedmiotem debaty podczas oficjalnego szczytu. Warto w tym miejscu dodać, że szczyt APEC był sprawdzianem organizacyjnym dla Indonezji, ponieważ w 2014 roku obejmie ona przewodnictwo w grupie. Czytaj więcej

Wyraz bezsilności i rozpaczy – tybetańskie samospalenia

PAULINA WOJCIECHOWSKA, Program Azjatycki
Tapey,_20s,_monk,_Ngaba;_27_February_2009, licencja CC

Pierwsze samopodpalenie, licencja CC

Opisujemy rzeczywistość Tybetu spalonymi ciałami, które wołają o wolność. Wyższe Istoty, proszę skierujcie oczy na Tybet. Matko Ziemio, obdarz go współczuciem. Sprawiedliwy świecie, stój na straży prawdy.” – to słowa napisane na blogu jednego z Tybetańczyków, który w ostatnich miesiącach popełnił samobójstwo – dokonując samospalenia. O innym takim przypadku napisano: „Świadkowie mówią, że jego ręce złożone były jak do modlitwy, wznosił hasła na rzecz powrotu Dalajlamy i wolności dla Tybetańczyków”. Ta dość dramatyczna, ostateczna forma protestu nie jest praktykowana wyłącznie przez Tybetańczyków (podobne przypadki mieliśmy w Rosji, Tunezji czy nawet w Warszawie przed kancelarią premiera) – jednak dotąd były to pojedyncze przypadki, a od lutego 2009 do lipca 2013 odnotowano bezprecedensową liczbę 121 samopodpaleń Tybetańczyków – choć o prawdziwej liczbie ofiar pewnie nie dowiemy się nigdy. Czytaj więcej

Security in danger? Syrian war and its repercussions for Jordan

ARTUR MALANTOWICZ, Asian Programme
syria-jordan-map-buffer-zones

Possible buffer zones on Jordanian-Syrian border

According to a recent opinion poll conducted among Jordanians in June 2013 by Center for Strategic Studies (University of Jordan), vast majority of the population believes that war in Syria jeopardizes security and stability of the Hashemite Kingdom of Jordan (66% – „severely”, 22% – „moderately”). Even a very brief analysis of the situation clearly indicates that such a claim is justified. The war in Syria constitutes a major threat for Jordanian security and integrity, probably the most challenging since Black September in 1970 and the most complex one with its military, political, social, economic and ecological consequences. Czytaj więcej

Wybory do Izby Radców w Japonii – szanse i wyzwania dla premiera Abe

 MATEUSZ MAŁEK, Program Azjatycki

Diet_Building_of_Japan source- wikimedia org (CC)W niedzielę 21 lipca odbyły się w Japonii wybory uzupełniające do Izby Radców, drugiej izby japońskiego parlamentu  liczącej 242 członków. Kadencja Radcy trwa 6 lat, jednak skład Rady odnawiany jest w połowie co 3 lata. Zgodnie z oczekiwaniami większości obserwatorów, wybory wygrała Partia Liberalno – Demokratyczna (LDP) premiera Shinzo Abe (zdobywając 76 z 141 miejsc do obsadzenia)  oraz jego koalicjant, partia Nowe Komeito. Dzięki temu LDP zyska większość w Izbie, a premier, po raz pierwszy od 6 lat, będzie miał poparcie obu izb parlamentu.

Czytaj więcej

Egipt – kolejna odsłona rewolucji

ARTUR MALANTOWICZ, Program Azjatycki

EgiptWieczór 3 lipca 2013 roku. Po kilku dniach masowych demonstracji na ulicach egipskich miast, po wygaśnięciu 48-godzinnego ultimatum postawionego prezydentowi Mursiemu przez egipską armię, po konsultacjach z przedstawicielami opozycji i przywódcami religijnymi (muzułmańskimi i chrześcijańskimi), zapada decyzja. O 19.00 czasu polskiego minister obrony i zarazem dowódca sił zbrojnych Egiptu, generał Abdel Fattah Al-Sisi ogłasza w publicznej telewizji: Prezydent Muhammad Mursi zostaje odsunięty od władzy, zatwierdzona w grudniowym referendum konstytucja zostaje tymczasowo zawieszona, a urząd prezydenta ad interim do czasu przeprowadzenia nowych wyborów będzie sprawował Prezes Najwyższego Sądu Konstytucyjnego – Adli Mansour.

Czytaj więcej

Oazy Liwa – drugie oblicze Emiratów

ARTUR MALANTOWICZ, Program Azjatycki
MACIEJ KAŁASKA, MAŁGORZATA OSAS, MAŁGORZATA POKRZYWNICKA

Oazy Liwa zlokalizowane są na południu emiratu Abu Zabi, z dala od wielkomiejskiej cywilizacji. Leżą na jednym z największych na świecie pól wydmowych. Na tym obszarze rolniczym od wieków uprawia się palmę daktylową, ale miejscowa ludność nie żyje już, jak dawniej, w tradycyjnie budowanych domach. To rdzenne Emiraty, gdzie w bezkresnym krajobrazie wydm, w świetle zachodzącego słońca, rozbrzmiewa głos muezzina z lokalnych meczetów. U podnóża wydm rozciągają się rozległe plantacje, na których zatrudnieni są imigranci z krajów Azji Południowej i Bliskiego Wschodu. Żyją oni w ciężkich warunkach (zazwyczaj w prowizorycznych domkach zbudowanych z blach i innych znalezionych materiałów), wspólnie z osobami tej samej narodowości, często zupełnie nie znając lokalnego języka. Fakt, że są to tylko mężczyźni, sprawił, że żeńska część naszej ekipy nie mogła przejść niezauważona. Czytaj więcej

Ponieważ istnieje. O najwyższej górze świata w 60-lecie pierwszego wejścia

PAULINA WOJCIECHOWSKA
Tenzing Norgay na szczycie Everestu

Tenzing Norgay na szczycie Everestu

Prawie sześćdziesiąt lat temu, 29 maja 1953. O szóstej rano z obozu nr IX na Przełęczy Południowej wyruszają Nowozelandzyk Edmund Hillary i Szerpa z Darżylingu Tenzing Norgay. O 11:30 są na szczycie, w najwyższym punkcie naszego globu. Po zejściu ze szczytu Hillary powiedział podobno “skończyliśmy z tą kanalią”. Na szczycie jako pierwsi stanęli członkowie grupy brytyjskiej dowodzonej przez Johna Hunta. Przedstawiciele Imperium, nad którym nigdy nie zachodziło słońce, mieli po prostu sporo do powiedzenia w polityce zagranicznej Tybetu i Nepalu, i zwyczajnie nie dopuszczali przedstawicieli innych nacji do prób zdobycia najwyższej góry świata.

Czytaj więcej