ZIMBABWE: WIECZNY PREZYDENT ODCHODZI

ŁUKASZ ROBAK

W nocy z 14 na 15 listopada 2017 r. armia Zimbabwe pod kierownictwem najwyższych rangą dowódców obaliła wieloletniego prezydenta kraju Roberta Mugabe. Rządził on państwem przez ponad 30 lat, w trakcie których jego prywatny majątek potroił się, osiągając kwotę 2 mld dolarów, podczas gdy stan gospodarki kraju znacznie się pogorszył, a poziom życia ludności obniżył. Międzynarodowe statystyki pokazują, że w kraju panuje bieda i skrajne ubóstwo. Według danych z 2016 roku na jednego mieszkańca przypada niespełna 1,953 dolara dziennie. W tym kontekście nie dziwi więc, że dotychczasowy bohater kraju, jakim był niewątpliwie Robert Mugabe, stał się znienawidzony przez swój naród. Co było jednak ostateczną przyczyną odejścia od władzy prezydenta Zimbabwe? Czytaj więcej

UNIA EUROPEJSKA – UNIA AFRYKAŃSKA: CZAS NA RESET

JUSTYNA SIKORSKA

Inwestowanie w młodzież było motywem przewodnim szczytu Unia Afrykańska (UA) – Unia Europejska (UE), który odbył się w dniach 29 – 30 listopada 2017 r. w Abidżanie (Wybrzeże Kości Słoniowej). Przywódcy z Europy i Afryki przyjęli deklaracje określającą priorytety partnerstwa w czterech strategicznych wymiarach: ekonomiczne szanse młodzieży, pokój i bezpieczeństwo, mobilność i migracja oraz współpraca na rzecz ładu państwowego. Państwa europejskie i afrykańskie postarały się zdiagnozować kwestie sporne we wzajemnych relacjach, a także wyzwania stojące przed kontynentem afrykańskim. Problemem pozostaje jednak ich rzeczywista implementacja, wola polityczna, zaufanie oraz partnerskie traktowanie państw Unii Afrykańskiej przez kraje UE. Czytaj więcej

NIESPODZIEWANE ZMIANY POLITYCZNE W ISLAMSKIEJ REPUBLICE GAMBII

ŁUKASZ ROBAK

Kontekst

Gambia jest jednym z najmniejszych krajów kontynentu afrykańskiego. Swoją niepodległość od Wielkiej Brytanii wywalczyła w 1965 roku. Dominującą religią w państwie jest Islam (90% społeczeństwa), następni są chrześcijanie (8%). Gambia jest również jednym z najbiedniejszych krajów świata, a jej prawidłowe funkcjonowanie gospodarcze jest uzależnione od importu różnych towarów. Importowane są zwłaszcza produkty takie jak: maszyny, produkty spożywcze i paliwo. Głównymi partnerami w imporcie są Chiny (34%), Brazylia (8%) i Senegal (7%)[1].

W Islamskiej Republice Demokratycznej, zgodnie z zapisami konstytucji, panuje ustrój demokratyczny. Bardzo silną pozycję w systemie politycznym Gambii ma prezydent. Należy podkreślić, że pomimo zapisów o demokracji, rzeczywistość przedstawia się zgoła inaczej.  Władza była zdobywana nie w wyniku demokratycznie przeprowadzonych wyborów, lecz zamachów stanu. Obecny prezydent Yahya Jammeha też doszedł do swojego stanowiska w ten sposób, w 1994 roku. Również model sprawowania władzy prezydenckiej bardziej przypomina system autorytarny niż demokrację. Czytaj więcej

CZYTAJ Z CIM

Sezon ogórkowy w pełni, a Ty zastanawiasz się, jaką książkę zabrać ze sobą na wakacyjne podróże? CIM spieszy z pomocą i proponuje kilka lektur wybranych przez naszych ekspertów.

Niektóre pozycje należą do lżejszych; inne ważą co najmniej pół kilo (Piketty). Ale wszystkie łączy jedno – poszerzają intelektualne horyzonty. Mamy nadzieję, że każdy znajdzie w nich coś dla siebie. A zatem: legite! Czytaj więcej

PRZYBLIŻAMY ŚWIAT?

BARBARA MARCINKOWSKA, Redaktor naczelna

Grudzień to zazwyczaj czas podsumowań działalności różnych instytucji i organizacji.  Dla nas – członków Centrum Inicjatyw Międzynarodowych i autorów tego bloga – jest to czas tym bardziej szczególny, iż przypomina o naszych początkach. CIM powstało w 2010 roku właśnie w grudniu i od tego czasu zimowym podsumowaniom towarzyszy refleksja nad naszą działalnością. Blog był jednym z pierwszych CIMowych projektów – miejscem, w którym w myśl naszego motta możemy przybliżać świat naszym czytelnikom i sympatykom. I staramy się go przybliżać już od czterech lat. A czym żył blog w 2014 roku? Jakie wydarzenia nasi autorzy uznali za najistotniejsze? Przeczytajcie! Czytaj więcej

POLANDAFRICA: STAN RELACJI GOSPODARCZYCH POLSKI Z PAŃSTWAMI AFRYKAŃSKIMI

WOJCIECH GIL

Za nieco ponad miesiąc – między 27 a 28 listopada – w Łodzi odbędzie  się druga edycja kongresu POLANDAFRICA. Kongres – uważany za najważniejsze wydarzenie zacieśniające relacje gospodarcze polskich przedsiębiorstw z ich afrykańskimi odpowiednikami –  będzie  także doskonałą okazją dla przedstawicieli polskiego rządu do uczynienia kolejnego milowego kroku w naszych kontaktach z Afryką. To właśnie efektywne uzupełnianie się sektora państwowego z prywatnym biznesem doprowadziło do stosunkowo dużego sukcesu Polaków w Afryce. Jego najbardziej wymiernym efektem jest m.in. regularny wzrost obrotów handlowych z tym kontynentem, umożliwiający budowanie trwałego partnerstwa. Czytaj więcej

NIGERIA JAKO NAFTOWE MOCARSTWO AFRYKI

WOJCIECH GIL

Republika Federalna Nigerii – będąca politycznie jednym z ważniejszych państw na kontynencie afrykańskim, często klasyfikowana jest jako mocarstwo regionalne. Co istotne, ostatnia aktualizacja badania nigeryjskiego PKB wykazała gospodarczą dominację tego kraju na całym Czarnym Lądzie. Nigeria wyprzedziła bowiem pod tym względem innego przemysłowego giganta Afryki – RPA. Warto zatem pokrótce opisać główne źródło dochodu rządu w Abudży, a zarazem jeden z poważniejszych problemów ludności Delty Nigru – nigeryjski przemysł naftowy.

Zasoby i wydobycie ropy naftowej w Nigerii

Na terenie Nigerii znajdują się zasoby „czarnego złota” wynoszące ok. 37, 1 mld baryłek, co przekłada się na 5 mld ton. W skali światowej stanowi to zaledwie nieco ponad 2,2% złóż, jednak – biorąc pod uwagę tylko kontynent afrykański – Nigeria dysponuje drugimi co do wielkości zasobami na Czarnym Lądzie (po Libii, która z dostępem do złóż szacowanymi na 48,5 mld baryłek ma kontrolę nad 3% światowych rezerw ropy)[1]. Inne państwa Afryki posiadające znaczne zasoby tego surowca to m.in. Angola (12,7 mld ton) oraz Algieria (12,2 mld). Równocześnie wszystkie te kraje (jako jedyne z kontynentu) należą do międzynarodowego ciała kontrolującego wydobycie ok. 40% ropy naftowej na świecie, czyli OPEC. Większość nigeryjskiej ropy naftowej znajduje się na jednym obszarze – Delcie Nigru, zajmującym południowo – wschodnią część kraju. Warto też zwrócić uwagę na zasoby gazu ziemnego towarzyszące ropie, które wynoszą ok. 5,1 bln metrów sześciennych i są największymi złożami w Afryce. Z powodu nierozwiniętej infrastruktury gaz ten jest jednak w wielkiej części spalany, powodując znaczne straty finansowe oraz środowiskowe. Czytaj więcej

RWANDA: 20 LAT PO LUDOBÓJSTWIE

WOJCIECH GIL

W niedzielę 6 kwietnia przypadła 20 rocznica rozpoczęcia największego pod względem swojej dynamiki oraz brutalności aktu zbrodni we współczesnej Afryce – ludobójstwa w Rwandzie. Podczas około 100 dni wiosny 1994 r. zamordowano ponad 800 tys. osób, a 2 mln zostało zmuszonych do ucieczki poza terytorium kraju, m.in. do ówczesnego Zairu (obecnie DRK), Tanzanii, Ugandy oraz Burundi. Rocznica masakry, w której bezpośrednio – po stronie oprawców – uczestniczyło ok. 200 tys. osób, i która odbywała się na oczach całej społeczności międzynarodowej, stanowi okazję do podsumowań – również tego jaki postęp udało się przez te 20 lat dokonać „krajowi tysiąca wzgórz” (uważanego obecnie za „Szwajcarię Afryki”).

 Ludobójstwo

Aby uświadomić sobie, na podstawie jakich uwarunkowań funkcjonuje Republika Rwandy, należy pokrótce omówić podział ludności, determinujący rzeczywistość w tym kraju do 1994 r. Ówcześnie „kraj tysiąca wzgórz” zamieszkiwało około 7 milionów ludzi, z czego najliczniejszą grupą było plemię Hutu (85% ludności), następnie plemię Tutsi (14%) oraz Twa (ok.1%). W XX wieku dostrzegalny był konflikt pomiędzy dwoma najliczniejszymi częściami społeczeństwa, co spowodowane było m.in. dominacją polityczną i gospodarczą Tutsi przez okres kolonializmu. Następnie, na przełomie lat 50/60 władzę uzyskali Hutu, do tej pory będąc w ogólnej hierarchii kraju niżej od swoich rywali (pomimo zdecydowanej przewagi liczebnej). Rządzili oni nieprzerwanie przez ponad 30 lat, jednak powodowało to coraz intensywniejsze konflikty społeczne, doprowadzając wielokrotnie do masakr ludności (zarówno Tutsi, jak i w odpowiedzi Hutu), co zawsze skutkowało falami emigracji do krajów ościennych. Kulminacja nastąpiła 6 kwietnia 1994 r., kiedy w zamachu zginął powracający z Tanzanii prezydent Rwandy, Juvénal Habyarimana. Wydarzenie to zapoczątkowało falę agresji Hutu wobec ludności Tutsi, których oskarżano o destabilizację wewnętrzną kraju, a co za tym idzie także fatalny stan państwa jako organizacji. Ludobójstwo, którego największą ofiarą stali się członkowie plemienia Tutsi, a także umiarkowani Hutu zakończyło się w lipcu 1994 r. Wtedy to władzę objął założony na uchodźstwie w Ugandzie Rwandyjski Front Patriotyczny. Czytaj więcej