Szerokie tory Rosji – międzynarodowa ekspansja rosyjskich kolei

JAN SOSNOWSKI

W ostatnich latach znacząco wzrasta zagraniczne zaangażowanie przedsiębiorstwa Rosyjskich Kolei Państwowych (RŻD – Rossijskije Żeleznyje Dorogi). Włącza się ono w różnego rodzaju projekty międzynarodowe i stara się być obecne na wielu rynkach, choć nadal priorytetowo traktowany jest obszar postsowiecki. RŻD angażuje się przy tym nie tylko w przewozy towarowe, lecz także w rozbudowę i modernizację infrastruktury kolejowej znajdującej się na terenie innych państw. Dochody, które generują spółki-córki holdingu, wynoszą już około 20,5%, a docelowo wynosić mają nawet 30% całości zysków rosyjskiej kolei. Nie chodzi jednak tylko o kwestie stricte biznesowe. Kolej jest w tym wypadku także narzędziem politycznym – elementem rosyjskiego soft power. O tym, że władze RŻD poważnie podchodzą do tej roli świadczy fakt, że w strukturze centralnego aparatu przedsiębiorstwa istnieje specjalny, rozbudowany departament zajmujący się kwestiami zagranicznych inwestycji i współpracy międzynarodowej. Wśród jego pracowników znajdują się miedzy innymi absolwenci Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO), a sama firma podpisała z tą uczelnią umowę o partnerstwie strategicznym. Kierunki zagranicznego rozwoju holdingu są więc opracowywane przez jednych z najlepszych specjalistów w kraju. Dziś RŻD starają się szturmem wejść na rynki leżące poza granicami dawnego ZSRR, zarówno w Azji jak i w Europie. Czytaj więcej

Wzrost napięć w stosunkach USA – Chiny

MIKOŁAJ ROGALEWICZ

US ChinaW ostatnich tygodniach wzrastają napięcia w stosunkach Stanów Zjednoczonych z Chinami. Pod koniec września doszło do niebezpiecznego incydentu na Morzu Południowochińskim z udziałem amerykańskiego i chińskiego niszczyciela. W drugiej połowie września Stany Zjednoczone nałożyły też sankcje na chińską agencję ds. rozwoju technologii militarnych oraz jej szefa Li Shangfu, w związku z zakupem przez Chiny rosyjskiego uzbrojenia. Nasila się także konflikt handlowy, który w perspektywie długoterminowej będzie szkodliwy dla obu państw. Stosunki amerykańsko-chińskie pogorszyły także wypowiedzi prezydenta USA podczas spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ (wrzesień 2018) oraz wiceprezydenta Pence’a podczas wystąpienia w Washington’s Hudson Institute, w których m.in. oskarżali Chiny o ingerowanie w wybory do Kongresu USA oraz o mieszanie się w amerykańskie sprawy wewnętrzne. Czytaj więcej

Eskalacja amerykańsko-chińskiego konfliktu handlowego

Mikołaj Rogalewicz

Stany Zjednoczone od lat notują deficyt w bilansie handlowym z Chinami, który w 2017 r. wyniósł 375 mld dol. (Wartość amerykańskiego eksportu do Chin wyniosła 130 mld dol., a import z tego państwa 506 mld dol.) Wynika to z chińskiej wewnętrznej polityki gospodarczej, której głównym celem jest systemowe wspieranie sektora produkcyjnego. Polega ona m.in. na utrzymywaniu stałego kursu juana (CNY) do dolara amerykańskiego (USD) oraz niskich stóp procentowych dla dużego biznesu. Chińska polityka gospodarcza realizowana jest m.in. poprzez subsydiowanie sektora eksportowego, co prowadzi do wzrostu jego międzynarodowej konkurencyjności. Wysoki, długotrwały deficyt handlowy z Chinami stanowi dla USA poważny problem. Przywrócenie równowagi handlowej pomiędzy tymi państwami wymaga zaś reform po stronie chińskiej, w tym częściowego demontażu systemu subsydiowania sfery produkcyjnej i zwiększenia chińskiej konsumpcji wewnętrznej. Negocjacje w tej sprawie toczyły się w 2017 r. pomiędzy Donaldem Trumpem a Xi Jinpingiem, ale nie przyniosły Stanom Zjednoczonym zamierzonych rezultatów. Co prawda, podpisano szereg umów na sprzedaż amerykańskich produktów i usług o wartości 250 mld dol., ale według USA rząd ChRL nie wywiązał się z porozumień. Efektem tego była zmiana strategii prezydenta Trumpa wobec Chin, który od marca br. zwiększa napięcia poprzez wprowadzanie ceł na chińskie produkty. Czytaj więcej

NOWE PRAWO ANTYDUMPINGOWE UE NIEPOKOI CHINY

JUSTYNA SIKORSKA

W grudniu 2017 r. Unia Europejska (UE) wprowadziła nowe zapisy do swojego ustawodawstwa antydumpingowego i antysubsydyjnego. Ich celem jest ochrona europejskiej gospodarki przed importem produktów po cenach dumpingowych z krajów, w których ich wytwarzanie jest dotowane przez państwo. Przepisy wprowadzają nowy sposób obliczania tego, czy w odniesieniu do danego towaru importowanego do UE z krajów, gdzie państwo interweniuje w gospodarkę, doszło do dumpingu. Choć oficjalnie owe regulacje nie są skierowane przeciwko jakiemukolwiek państwu, uznaje się, że jest to próba walki z tanim importem z Chin. Czytaj więcej

CHINY: SKUTKI POLITYKI JEDNEGO DZIECKA

IGA BIELAWSKA

W chińskiej kulturze, podobnie jak w kulturach innych krajów azjatyckich (np. Indie i Korea), od wieków dominował prymat urodzeń męskich. Aspekty ekonomiczne – wraz z tradycją konfucjanizmu – stały się podstawą preferencji posiadania synów. Męscy potomkowie  mają bowiem zapewnić wsparcie i opiekę rodzicom w podeszłym wieku, podczas gdy zamężna córka staje się integralną częścią rodziny swojego męża. Preferencje co do płci dziecka, zakorzenione w świadomości Chińczyków, a także polityka kontroli urodzeń stały się powodem kształtowania problemu dysproporcji płci w Chińskiej Republice Ludowej (ChRL), która z kolei napędza proceder handlu żywym towarem. Czytaj więcej

IRAŃSKI ZURKHANEH

URSZULA SKWAREK

Według powiedzenia, które krąży między dyplomatami w Iranie, gdyby USA bądź Izrael zrzuciły bomby na Karbalę w Iraku i na Phuket w Tajlandii, to zginęłaby połowa Irańczyków. Co nam to mówi o współczesnym Iranie? Mamy do czynienia ze społeczeństwem, które ciągle poszukuje swojej własnej tożsamości. Ci najbardziej religijni odbywają pielgrzymki do irackiego miasta Karbala, w którym znajduje się grób imama Hosseina, najważniejszego imama szyickich wyznawców islamu. Z drugiej strony mamy Irańczyków, którzy pomimo nakładanych na kraj sankcji chcą cieszyć się takimi samymi przywilejami jak mieszkańcy innych krajów – skoro więc u siebie nie mogą, najlepszym na to miejscem jest Tajlandia. Większość młodych par udaje się tam w podróż poślubną, sporo ludzi odwiedza ją w wakacje, tanie loty i sprawna polityka wizowa takim wyjazdom tylko sprzyjają. Czytaj więcej

PRZEŁOMOWA WIZYTA: XI JINPING W LONDYNIE

ALEKSANDRA RADZIWOŃ

Prezydent Chin, Xi Jinping, wraz z małżonką złożyli w ubiegłym tygodniu wizytę w Wielkiej Brytanii. Pobyt jak na standardy dyplomatyczne był dość długi, trwał bowiem aż cztery dni, co jest już pierwszą wskazówką, iż wizyta nie była jedynie kurtuazyjna. Była to też pierwsza tak długa oficjalna wizyta chińskiego przywódcy w kraju europejskim. Czytaj więcej

CO Z TĄ ZMIANĄ? BIRMAŃSKA NARODOWA LIGA NA RZECZ DEMOKRACJI SZYKUJE SIĘ DO WYBORÓW

PAULINA WOJCIECHOWSKA

8 listopada w Birmie/Mjanmie odbędą się wybory – pierwsze niemal demokratyczne wybory od ponad dwóch dekad. Wybrani zostaną przedstawiciele narodu do Izby Wyższej (AmyoThar Hluttaw) oraz Izby Niższej (Pyithu Hluttaw) – łącznie do obsadzenia jest 440 miejsc, a także przedstawiciele parlamentów lokalnych. Razem z wyborami obędzie się referendum odnośnie zmian w Konstytucji z 2008 roku, nie spełniającej już oczekiwań ani Birmańczyków ani społeczności międzynarodowej. Głosowaniu nie będą jednak poddawane kluczowe dla opozycji zapisy – wciąż 25% miejsc w parlamencie zagwarantowanych jest dla wojskowych, a lider opozycji, Aug San Suu Kyi nie ma możliwości kandydować na prezydenta (ten jest wybierany przez parlament po wyborach). Zmiana konstytucji wymaga większości ponad 75% głosów, więc nawet gdyby opozycja powtórzyła sukces z 2012 roku i obsadziła niemal wszystkie miejsca w obu izbach – wciąż będzie musiała liczyć się z armią – rządzącą Birmą od 1962 roku i robiącą wszystko by zachować silną pozycję, nawet w obliczu “odwilży”. Czytaj więcej

CZYTAJ Z CIM

Sezon ogórkowy w pełni, a Ty zastanawiasz się, jaką książkę zabrać ze sobą na wakacyjne podróże? CIM spieszy z pomocą i proponuje kilka lektur wybranych przez naszych ekspertów.

Niektóre pozycje należą do lżejszych; inne ważą co najmniej pół kilo (Piketty). Ale wszystkie łączy jedno – poszerzają intelektualne horyzonty. Mamy nadzieję, że każdy znajdzie w nich coś dla siebie. A zatem: legite! Czytaj więcej

„NOWA WIELKA GRA” W AFGANISTANIE

KAMIL CIBOROWSKI

Stworzenie terminu „wielka gra” opisującego rywalizację Wielkiej Brytanii i Rosji o wpływy w Środkowej Azji w XIX wieku przypisuje się tradycyjnie agentowi brytyjskiego wywiadu, Arthurowi Conolly’emu. Dziś sytuacja w Azji Centralnej zaczyna przypominać tę sprzed ponad stu lat, jednak tym razem w sprawy regionu angażuje się znacznie większa liczba globalnych i regionalnych graczy. Podobnie jak przed dwoma wiekami, głównym polem walki potęg jest Afganistan. Wielu ekspertów, analityków i dziennikarzy, widząc to oczywiste podobieństwo, zaczęło używać terminu „nowa wielka gra”. Czytaj więcej