Eurowybory 2019: nowe unijne władze

BARBARA MARCINKOWSKA

W zeszłym tygodniu w Strasburgu odbyło się pierwsze posiedzenie Parlamentu Europejskiego (PE) w kadencji 2019-2024. Była to okazja do oficjalnego potwierdzenia stanu liczbowego grup parlamentarnych oraz do wyboru przewodniczącego PE, wiceprzewodniczących i kwestorów. Posiedzenie poprzedzone było specjalnym szczytem Rady Europejskiej, podczas którego wybrano kandydatów na najważniejsze unijne stanowiska. Był to więc tydzień pełen spekulacji, debat i negocjacji na najwyższym szczeblu. Czytaj więcej

A JEDNAK BREXIT?

KATARZYNA CZUPA

Wielka Brytania wychodzi z Unii Europejskiej – tak zdecydowali obywatele Zjednoczonego Królestwa w referendum, które odbyło się tydzień temu – 23 czerwca 2016 r. Zgodnie z oficjalnymi wynikami 51,9% Brytyjczyków zagłosowałoza „Brexitem”. Trudno jednak przewidzieć, co przyniesie przyszłość i jak skończy się „brexitowe” zamieszanie.

Żal i niedowierzanie

W piątek, dzień po referendum, świat zalały komentarze i spekulacje na temat przyszłości Zjednoczonego Królestwa, Unii Europejskiej i reszty świata. Niemal wszystkie giełdy zareagowały spadkami. Wartość londyńskiego indeksu FTSE tuż po otwarciu spadła o ponad 8%. Niemiecka giełda otworzyła się poniżej czwartkowego zamknięcia, a po rozpoczęciu sesji cena otwarcia DAX była niższa o 4% w stosunku do ceny zamknięcia z dnia poprzedniego. Podobnie wyglądała sytuacja na warszawskim parkiecie – w momencie otwarcia wartość indeksu WIG20 była o ponad 4% niższa niż w momencie zamknięcia. Na giełdzie amerykańskiej sytuacja wyglądała nieco lepiej, ale cena zamknięcia S&P500 była o 3,6% niższa od ceny otwarcia. Ucierpiała też brytyjska waluta. W dniu referendum funt szterling kosztował ok. 1,31 euro, dzień później już tyko 1,23 euro. Czytaj więcej

KRYZYS MIGRACYJNY: JAKIE ROZWIĄZANIA DLA GRECJI?

ANNA BIERNACKA-RYGIEL

Ostatnie wydarzenia wskazują na polepszenie sytuacji w Grecji, która zmaga się z ogromnym napływem uchodźców z Bliskiego Wschodu. Zarówno wizyta szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska w Atenach, a zwłaszcza jego zapowiedzi o pomocy humanitarnej dla tego kraju, jak również postanowienia Szczytu Unia Europejska – Turcja pokazują pozytywne zmiany w dyskursie pozostałych państw członkowskich Unii Europejskiej wobec Grecji.

Wizyta Donalda Tuska w Atenach

Podczas wizyty szefa Rady Europejskiej w Atenach Premier Tsipras podkreślił, że Grecja wzięła na siebie ciężar kryzysu migracyjnego nieproporcjonalnie większy do swoich możliwości. Z kolei Donald Tusk przyznał, że Grecja płaci wysoką cenę za problem, który nie ona stworzyła. Podkreślił, że priorytetem dla Unii Europejskiej jest ograniczenie liczby migrantów, którzy przybywają do tego kraju. Zarówno zdaniem Tuska, jak i Tsiprasa, potrzebny jest natychmiastowy i sprawiedliwy przydział uchodźców do państw unijnych, a także powrót migrantów ekonomicznych do krajów ich pochodzenia. Obaj politycy byli zgodni, co do tego, że Grecji jest potrzebna większa pomoc finansowa do zmagania się z kryzysem migracyjnym. Czytaj więcej

POROZUMIENIE Z LONDYNU: CZY UDA SIĘ UNIKNĄĆ BREXITU?

ALEKSANDRA RADZIWOŃ

2 lutego Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk przedstawił projekt porozumienia między Unią Europejską a Wielką Brytanią. Porozumienie to, jeśli zostanie przyjęte, zapewni realizację przynajmniej części reform postulowanych przed Davida Camerona w kampanii dotyczącej Brexitu. Nie wiadomo jednak, czy przyniesie ono oczekiwany skutek.

Jeszcze podczas kampanii wyborczej do parlamentu w 2015 r. Partia Konserwatywna obiecała dążenie do zreformowania warunków członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej i zorganizowanie ogólnokrajowego referendum dotyczącego przyszłości Zjednoczonego Królestwa w europejskich strukturach (szybko okrzykniętego „referendum o Brexit”). Niektórzy eksperci nieoficjalnie sądzą, że Torysi nieco przeszarżowali z tą obietnicą, licząc na kontynuowanie koalicji z Liberalnymi Demokratami, na których można byłoby zrzucić winę za niezrealizowanie obietnicy (odwołując się do wymówki „koalicjant zablokował”). Bezwzględna wygrana w wyborach sprawiła, że David Cameron musiał sam wypić piwo, którego nawarzył. Trzeba jednak przyznać, że wyciągnął lekcję ze szkockiego referendum (kiedy to rząd prawie do ostatniej chwili ignorował kwestię referendum, co o mało nie doprowadziło do rozpadu Zjednoczonego Królestwa) i zaczął działać z odpowiednim wyprzedzeniem. Czytaj więcej

DISRUPTING, BUT STILL NOT SOLVING – EU POLICY TOWARD MIGRANTS

MARTA MAKOWSKA

This Monday the EU Foreign Affairs Council (FAC) has launched the EU Naval operation EUNAVFOR Med aimed at disrupting human trafficking business, which – only in first four months of 2015 – led to the death of nearly 1800 people.  The number of migrants illegally crossing the EU border through the Mediterranean Sea has raised significantly since the last yearInternational Organisation on Migration (IOM) estimates, that because of the war and ISIS terror in Syria, Iraq, Libya and other sensitive places in the nearest neighbourhood this number could be as high as 30 000 by the end of the year. Czytaj więcej

REQUIESCAT IN PACE? O PLANIE MISJI POKOJOWEJ ONZ NA UKRAINIE

ANITA SĘK

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko ogłosił w środę 18 lutego wieczorem zamiar skłonienia ONZ do wysłania na wschód Ukrainy międzynarodowego kontyngentu pokojowego, którego zadaniem byłoby monitorowanie (wymuszenie?) przestrzegania porozumień mińskich [1]. Na podstawie mandatu Rady Bezpieczeństwa ONZ, siły te miałyby dołączyć do składu Wspólnego Centrum Kontroli i Koordynacji, w którym zasiadają już przedstawiciele sił zbrojnych Ukrainy, Rosji oraz wysłannicy OBWE. Według Poroszenki, najlepszym formatem byłaby misja policyjna Unii Europejskiej; wykluczył on przy tym udział w owym kontyngencie przedstawicieli państwa-agresora, za jakie Ukraina uznaje Rosję. Prezydent przekazał tę propozycję w rozmowie telefonicznej szefowi Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi w czwartek 19 lutego br. Tusk potwierdził, że podczas jego wizyty w Kijowie w niedzielę 22 lutego z okazji pierwszej rocznicy “rewolucji godności” na Majdanie dialog w tej sprawie będzie kontynuowany. Zdaniem byłego wiceministra spraw zagranicznych Ukrainy Aleksandra Czałyja w zachodnich stolicach już omawiane jest wysłanie sił pokojowych na Ukrainę. „Białorusini się zgłosili, możliwe, że Kazachowie, możliwe, że Gruzini, może też Polacy” – powiedział ukraiński dyplomata [2]Jednak na międzynarodowych salonach dyplomatycznych póki co brak jakiegokolwiek entuzjazmu, co do realizacji pomysłu Poroszenki. Nie ma też polskiego stanowiska w tej sprawie. Czytaj więcej

EUROPEAN ACTORS AND UKRAINE’S RECENT DEVELOPMENTS: IN QUEST FOR THE RIGHT NOTE

QUENTIN GENARD

The world’s eyes were turned towards Ukraine over the last week to an extent to which some other tragic events, as the protests in Venezuela, were shadowed despite their importance. Many articles were devoted to this issue, including several posts on this blog. They focused on state-to-state relations such as AmericanRussian or Polish stance towards Kyiv. This article will focus on the “speaking with one voice” issue of the European Union. The notion, theorized for a long time, has become a classical in the analysis of EU Foreign policy and is closely related to firstly the public face of the EU, secondly the number of actors having publicly a word to say, and thirdly who get the credit for an action. In this respect, the last events in Ukraine are a perfect case mixing several European authorities and national governments. This short text will argue that despite a chaotic start, the EU foreign policy might have found a new distribution of efficiency of the role than what it has been in the past. It will focus on the public relations part of the crisis, concentrating on the European side, and the narrative that emerged in media. Three periods will be covered: the public reactions to the bloody repression of February 19th, the journey of the three special envoys to Ukraine on February 20th and beyond. Czytaj więcej