Czas decyzji: Jean Castex receptą na kryzys wizerunkowy?

KAMIL DĄBRÓWKA

Ostatnie miesiące prezydentury nie będą miło wspominane przez Emmanuela Macrona. W styczniu bieżącego roku zmagał się z rosnącym niezadowoleniem społeczeństwa spowodowanym reformą emerytalną. Na początku marca Europę nawiedziła pandemia COVID-19, która w konsekwencji doprowadziła do destabilizacji państwa (zarówno pod względem gospodarczym, jak i funkcjonowania instytucji państwowych). W połowie marca odbyła się pierwsza tura wyborów samorządowych (municypalnych), co przyczyniło się do wzrostu zakażań wśród francuskich obywateli oraz fali krytyki wobec decyzji władz państwowych ze strony lekarzy i społeczeństwa. W maju tego roku partia Emmanuela Macrona straciła większość bezwzględną we francuskim parlamencie oraz pojawiły się pogłoski o konflikcie prezydenta z premierem Édouardem Philippem. Pod koniec czerwca miała miejsce druga tura wyborów municypalnych, która obnażyła słabą pozycję La République en marche (LREM) na poziomie samorządowym, pomimo sojuszy zawartych na czas kampanii. Kumulacja tych wszystkich wydarzeń powoduje, że Emmanuel Macron jest przedstawiany w negatywnym świetle i musi przebudować swoją strategię polityczną, jeśli poważnie myśli o walce o drugą kadencję w 2022 roku. Czytaj więcej

FRANCJA: WYBORY PREZYDENCKIE 2017

BARBARA MARCINKOWSKA

W niedzielę 7 maja 2017 r. we Francji odbędzie  się druga tura wyborów prezydenckich. Wyborów pod wieloma wzglądami wyjątkowych, przede wszystkim ze względu na dwoje kandydatów, którzy wygrali pierwszą turę i zmierzą się w dogrywce o najważniejszy urząd we Francji.

Wyniki pierwszej tury wyborów (23 kwietnia 2017 r.) nie były niespodzianką dla wnikliwych obserwatorów francuskiej sceny politycznej. Emmanuel Macron, były minister gospodarki w rządzie Françoisa Hollande i założyciel ruchu „En marche!”, zdobył 24,01% głosów, a Marine Le Pen, która przewodniczy skrajnie prawicowej i eurosceptycznej partii Front Narodowy – 21,3%. Do drugiej tury nie dostał się ani kandydat Republikanów (dawniej UMP), który zajął trzecie miejsce (20,01% głosów), ani socjalista (PS) – Benoît Hamon, który zdobył jeden z najgorszych wyników w historii partii (6,36% głosów)[1]. Czytaj więcej