Czy tureckiej lirze może pomóc Allah i naród ?

KAROLINA WANDA OLSZOWSKA

Sytuacja gospodarcza Turcji jest obecnie nienajlepsza. Wydawało się, że czerwcowe wybory[1] ustabilizują turecką lirę, jednak ta w dalszym ciągu traci na wartości. Na początku sierpnia za dolara należało zapłacić ponad 6 lir (a za euro 7), a na początku września już 6,6 lir (a za euro prawie 8). W związku z kryzysową sytuacją prezydent Erdoğan wezwał do sprzedawania dewiz i ogłaszał, że Turcję uratować może naród i Allah.

Jeszcze przed wyborami, w pierwszej połowie roku, specjaliści alarmowali, że kurs liry w stosunku do dolara jest rekordowo niski[2]. W maju dolar kosztował niecałe 5 TL, w sierpniu przekroczył 6 TL. Od początku roku turecka waluta straciła 40% w stosunku do dolara. Prezydent Recep Tayyip Erdoğan wielokrotnie wzywał obywateli do sprzedawania oszczędności w dewizach. Wielu Turków nie posłuchało jednak apelu prezydenta, a wręcz  wymieniało oszczędności przechowywane w lirach na zachodnią walutę. Obecnie, chcąc wybrać z banku własne oszczędności w euro lub dolarach należy wpisać się na listę oczekujących.

Dlaczego ta lira tak spada? Czytaj więcej

A JEDNAK BREXIT?

KATARZYNA CZUPA

Wielka Brytania wychodzi z Unii Europejskiej – tak zdecydowali obywatele Zjednoczonego Królestwa w referendum, które odbyło się tydzień temu – 23 czerwca 2016 r. Zgodnie z oficjalnymi wynikami 51,9% Brytyjczyków zagłosowałoza „Brexitem”. Trudno jednak przewidzieć, co przyniesie przyszłość i jak skończy się „brexitowe” zamieszanie.

Żal i niedowierzanie

W piątek, dzień po referendum, świat zalały komentarze i spekulacje na temat przyszłości Zjednoczonego Królestwa, Unii Europejskiej i reszty świata. Niemal wszystkie giełdy zareagowały spadkami. Wartość londyńskiego indeksu FTSE tuż po otwarciu spadła o ponad 8%. Niemiecka giełda otworzyła się poniżej czwartkowego zamknięcia, a po rozpoczęciu sesji cena otwarcia DAX była niższa o 4% w stosunku do ceny zamknięcia z dnia poprzedniego. Podobnie wyglądała sytuacja na warszawskim parkiecie – w momencie otwarcia wartość indeksu WIG20 była o ponad 4% niższa niż w momencie zamknięcia. Na giełdzie amerykańskiej sytuacja wyglądała nieco lepiej, ale cena zamknięcia S&P500 była o 3,6% niższa od ceny otwarcia. Ucierpiała też brytyjska waluta. W dniu referendum funt szterling kosztował ok. 1,31 euro, dzień później już tyko 1,23 euro. Czytaj więcej

JAK RADZĄ SOBIE POLSCY PRZEDSIĘBIORCY NA PÓŁWYSPIE ARABSKIM?

CASE

Polski inwestor powinien przygotować się do inwestycji w krajach Rady Współpracy Zatoki jak do wyprawy w Himalaje – mówił Krzysztof Płomiński, były Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej w Arabii Saudyjskiej i Iraku podczas Forum gospodarczego Polska-Unia Europejska-Rada Współpracy Zatoki. Konferencja odbyła się 19 kwietnia w siedzibie Ministerstwa Rozwoju. Wydarzenie było organizowane przez Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych we współpracy z Polskim Instytutem Spraw Międzynarodowych, Konfederacją Lewiatan, Centrum Inicjatyw Międzynarodowych oraz Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Rada Współpracy Zatoki – dynamiczny rynek otwarty na zewnętrznych partnerów Czytaj więcej

Szczyt APEC w Indonezji – konkluzje

IZABELA MODZELEWSKA

Wallpaper_APEC_2Gospodarzem szczytu grupy APEC (Asia – Pacific Economic Cooperation – Współpraca Gospodarcza Azji i Pacyfiku) w październiku 2013 roku była Indonezja. Przed oficjalnym szczytem, zaplanowanym na 7-8 października na Bali, miała miejsce seria spotkań, podczas których przedstawiciele krajów członkowskich mieli okazję do omówienia tematów, będących przedmiotem debaty podczas oficjalnego szczytu. Warto w tym miejscu dodać, że szczyt APEC był sprawdzianem organizacyjnym dla Indonezji, ponieważ w 2014 roku obejmie ona przewodnictwo w grupie. Czytaj więcej