ZAWIESZENIE DZIAŁALNOŚCI RZĄDU USA – NOWA MANIERA REPUBLIKAŃSKIEJ ADMINISTRACJI?

MATEUSZ PIOTROWSKI

Równo rok po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych doszło do zawieszenia działalności rządu federalnego USA, po tym jak Senat nie zatwierdził prowizorium budżetowego na rok 2018.

Zawieszenie działalności rządu to dla Republikanów swoista porażka, gdyż nie podjęto wystarczających starań, by tej sytuacji zapobiec, mając jednocześnie wszystkie potrzebne do tego narzędzia – kontrolę nad Białym Domem i obiema izbami Kongresu. Styczniowe głosowanie nad prowizorium przeszło przez Izbę Reprezentantów większością głosów 230 do 197 (przy wymogu większości 215 głosów). Natomiast w Senacie stosunek głosów wyniósł 50 do 49, a więc poniżej wymaganej liczby 60 głosów. Większość Republikanów w wyższej izbie Kongresu to 51 senatorów, do przegłosowania prowizorium potrzebne więc było przychylne stanowisko jeszcze dziewiątki senatorów z Partii Demokratycznej. Ostatecznie „za” było pięciu Demokratów, jednak czwórka Republikanów była przeciwna przyjęciu prowizorium. W głosowaniu udziału nie wziął senator John McCain z Arizony. Czytaj więcej

„Government shutdown”: drgnięcie czy tąpnięcie w amerykańskiej polityce zagranicznej?

ŁUKASZ OGRODNIK

flaga-usaJuan Linz, zmarły niedawno profesor nauk politycznych Uniwersytetu Yale, w swojej pesymistycznej wizji amerykańskiego systemu politycznego porównał go do osiemnastowiecznego parlamentaryzmu Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Czy liberum veto możnaby zestawić z zawetowaniem planów budżetowych USA przez Republikanów? Chociaż pokłosie ostatniej patowej sytuacji nie wydaje się tak destrukcyjne jak zrywanie obrad sejmu za czasów sarmackiej Polski, to konsekwencje „government shutdown” (wstrzymanie pracy części instytucji federalnych spowodowane nieprzyjęciem w terminie ustawy budżetowej) mogą być bardziej bolesne niż się pozornie wydaje. Skutki zakończonego 16. października br. „zamknięcia rządu” znacznie wykraczają poza uniemożliwienie turystom podziwiania gejzerów w Parku Narodowym Yellowstone czy zamykanie weteranom pomników upamiętniających drugą wojnę światową. Ofiarą rozgrywki międzypartyjnej w Kongresie padła m.in. polityka zagraniczna Stanów Zjednoczonych. Czytaj więcej