PARTNERSTWO WSCHODNIE: PRÓBA NOWEGO OTWARCIA?

JUSTYNA SIKORSKA

Zgodnie z zaleceniem Parlamentu Europejskiego, szczyt Partnerstwa Wschodniego (PW), który odbył się 24 listopada 2017 r. w Brukseli, miał zagwarantować przyszłościowy charakter projektu i zapewnić nowe bodźce do współpracy. Przywódcy i reprezentanci państw członkowskich PW poparli przygotowany wcześniej projekt 20 założeń na 2020 rok, wspierający wzmocnienie instytucji i gospodarki, usprawnienie mobilności oraz rozbudowę połączeń transportowych i energetycznych między państwami regionu i Unią Europejską. Armenia podpisała kompleksową i pogłębioną umowę partnerstwa z UE, natomiast Gruzja, Ukraina i Mołdawia opuściły szczyt rozczarowane brakiem bliskiej perspektywy dołączenia do UE. Przywódcy unijni wysłali swoim wschodnim partnerom jasny sygnał: będziemy rozwijać współpracę, ale w dalszym ciągu pozostaniecie sąsiadami, nie członkami rodziny. Czytaj więcej

GRUZIŃSKIE MARZENIE PO RAZ DRUGI

MATEUSZ KUBIAK

8 października 2016 r. w Gruzji odbyła się pierwsza tura wyborów parlamentarnych. Specyfika ordynacji wyborczej (73 ze 150 posłów wybieranych jest w okręgach jednomandatowych z progiem 50%) sprawia, że ostateczny skład gruzińskiej legislatywy poznamy dopiero pod koniec miesiąca, ale pewne wnioski można wysnuć już teraz. Co już wiemy? Rządzące od 2012 r. Gruzińskie Marzenie-Demokratyczna Gruzja jest już pewne 67 z 150 miejsc w parlamencie [1], najprawdopodobniej zdobędzie samodzielną większość, a być może zyska nawet możliwość samodzielnej zmiany konstytucji (wymagana większość kwalifikowana 3/4 ustawowej liczby posłów). Opozycja będzie przy tym reprezentowana jedynie przez 2 siły polityczne: związany z Micheilem Saakaszwilim Zjednoczony Ruch Narodowy (27 posłów po 1 turze) oraz eurosceptyczny i antyzachodni blok wyborczy Sojusz Patriotów Gruzji-Zjednoczona Opozycja (6 posłów). W parlamencie nie znajdą się natomiast Wolni Demokraci byłego ministra obrony Irakliego Alasani (sam lider ogłosił już, że tymczasowo zawiesza działalność polityczną) oraz Partia Republikańska dotychczasowego przewodniczącego parlamentu Dawida Usupaszwilego. Czytaj więcej

GRUZIŃSKA RULETKA: POLITYCZNE ZAWIROWANIA NA PIĘĆ MIESIĘCY PRZED WYBORAMI

JUSTYNA WRÓBEL

Podczas swojej kwietniowej wizyty w USA premier Gruzji Giorgi Kwirikaszwili podkreślił w wywiadzie dla agencji prasowej Associated Press, że celem obecnego rządu jest zorganizowanie wolnych i najuczciwszych w historii niepodległej Gruzji wyborów parlamentarnych. Mimo tych deklaracji, w ramach kampanii przedwyborczej ekipa rządząca zintensyfikowała działania mające na celu kompromitację Zjednoczonego Ruchu Narodowego (ZRN) – najpoważniejszego konkurenta Gruzińskiego Marzenia, z którym przyjdzie mu walczyć o głosy wyborców 8 października. Do bogatego repertuaru narządzi wymierzonych w poprzednią partię władzy zaliczyć można publikację nagrań przypominających o skandalu ze stosowaniem tortur i molestowaniem więźniów w 2012 r. oraz rozmowę Micheila Saakaszwilego z Gigą Bokeri, w trakcie której rzekomo planować mieli zamach stanu, ataki na biura ZRN oraz próbę przejęcia kontroli nad związaną z partią byłego prezydenta telewizją Rustawi-2. Wyrokiem z 3 listopada 2015 r. tbiliski sąd zobowiązał obecnych właścicieli stacji do zwrócenia akcji Kibarze Chalwasziemu, w którego rękach uprzednio znajdował się kanał. Opozycja uznała, iż jest to próba zdobycia monopolu na gruzińskie media przez „dyktaturę Bidziny Iwaniszwilego”, zaś udziałowcy zapowiedzieli apelację. Wiele insynuacji związanych jest także z lutowym zamachem na przywódcę opozycyjnej Naszej Gruzji – Wolni Demokraci, Aleksiego Petriaszwiliego, który został postrzelony na cmentarzu w centrum stolicy. Polityk w przeszłości sprawował funkcję ministra ds. integracji z Unią Europejską i NATO, na którą mianowany został za rządów Saakaszwilego. Czytaj więcej

O czym świadczą największe nieplanowane manewry rosyjskiego wojska?

NATALIA WOJTOWICZ*

zolnierze, licencja ccPrezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin 28 marca 2013 r. zarządził nieplanowane manewry w basenie Morza Czarnego, mające potwierdzić gotowość armii do działań wojennych. Ćwiczenia przeprowadzone będą przez 7 tys. żołnierzy, 36 jednostek morskich, 250 pojazdów bojowych oraz bliżej nieokreśloną liczbę samolotów, z uwzględnieniem szybkiego transportu wojsk, symulacji walki przez służby specjalne, a także manewrów lotniczych. Są to pierwsze nieplanowane manewry od dwudziestu lat. Czytaj więcej