POLITYKA DONALDA TRUMPA WOBEC ISIS

KATARZYNA KOZON

Jednym z głównych tematów kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa była walka z radykalnym islamem oraz terroryzmem, zwłaszcza z tzw. Państwem Islamskim (ISIS). Podczas kampanii, D. Trump obiecał wszczęcie zdecydowanych działań zbrojnych przeciwko ISIS oraz stworzenie nowej skutecznej strategii, która uwolniłaby Bliski Wschód od trwającej już kilka lat wojny. Kluczowym jej elementem miało być zaskoczenie. Niedługo mija rok prezydentury Trumpa, wydaje się więc, że jest to dobry moment, aby podjąć próbę odpowiedzi na pytanie: czy dotychczasowe działania Donalda Trumpa odróżniają go znacznie od jego poprzednika? Czytaj więcej

PIEKŁO CYWILÓW: MOSUL

PAULINA WOJCIECHOWSKA

Tak zwane “Państwo islamskie” utrzymuje silną pozycję w północnym Iraku, a kolejny miesiąc operacji “odbijania Mosulu z rąk dżihadystów” skutkuje zwiększeniem liczby ofiar konfliktu. Od 19 lutego 2017 r., czyli od momentu rozpoczęcia trzeciej fazy operacji, do 21 maja br., ponad 550 tysiący osób uciekło z zachodniego Mosulu, aby schronić się w obozach dla uchodźców lub punktach awaryjnych (emergency sites). W okolicach miasta jest już przeszło 720 tysiący uchodźców wewnętrznych (internally displaced persons, IDPs). Ponad 200 tysiący osób wciąż pozostaje w Mosulu.

Stolica “kalifatu”

Mosul, stolica prowincji Niniwa i trzecie co do wielkości miasto Iraku (przed wojną liczyło 2 mln mieszkańców), został zajęty przez ISIS/Daesz w czerwcu 2014 roku, a następnie okrzyknięty “stolicą” irackiej część tzw. “państwa islamskiego”. Operacja wojsk irackich i kurdyjskich przeciwko Daesz, wpieranych z powietrza przez USA i koalicjantów, rozpoczęła się 17 października 2016 roku. Miasto było wówczas zamieszkiwane przez około milion osób. “Wybiła godzina zwycięstwa” – oznajmił wtedy w telewizyjnym orędziu premier Iraku Hajder al-Abadi. Do zwycięstwa wciąż jest jednak daleko. Wielomiesięczne walki toczą się na ulicach miasta, ludność cywilna zaś staje się ofiarami – zarówno dżihadystów, jak i nalotów i bombardowań organizowanych przez iracką armię. Czytaj więcej

BRUKSELA: ŻYCIE POWRÓCIŁO JUŻ DO NORMALNOŚCI…

BARBARA MARCINKOWSKA

Prawie dokładnie 4 miesiące temu Bruksela zatrzymała się. Przestała żyć na kilka dni. Metro nie jeździło, ludzie pracowali z domów, szkoły i przedszkola były czasowo zamknięte. Wojsko i policja były bardzo dobrze widoczne na ulicach tego wielokulturowego miasta. Trwało to kilka dni, a bezpośrednią przyczyną były zamachy terrorystyczne w Paryżu. Zamachy przeprowadzone 13 listopada przez bojowników tzw. Państwa Islamskiego. Część z nich zbiegła i do zeszłego piątku (18 marca 2016 r.) skutecznie ukrywała się.

Znaleziono ich w Brukseli. W dzielnicy Molenbeek – tej samej, która tak niechlubnie zasłynęła w listopadzie dzięki informacji o byciu „kolebką terrorystów”. Stało się. Salah Abdeslam – jeden z najbardziej poszukiwanych ostatnimi czasy w Europie przestępców został pojmany po dość brawurowej akcji policji. Nie obyło się bez rannych. Kilka dni wcześniej, podczas innych zatrzymań były też ofiary śmiertelne. Niektórzy odetchnęli z ulgą. Francois Hollande, przebywający wtedy w Brukseli z okazji szczytu państw UE, podczas konferencji prasowej wyraził jednak niepokój, stwierdzając, że stan zagrożenia jest wciąż wysoki i konieczna jest współpraca europejskich wywiadów. Jednak dla mieszkańców Brukseli, tak samo zresztą jak pogrążonego jeszcze niedawno w żałobie Paryża, życie już dawno powróciło do normy. Czytaj więcej

SU-24 DOWN. PUTIN WYGRYWA KONFRONTACJĘ Z TURCJĄ?

KINGA JAROMIN

Wojna w Syrii, która rozpoczęła się jako jeden z elementów tzw. Arabskiej Wiosny, nieoczekiwanie stała się jednym z najbardziej skomplikowanych konfliktów naszych czasów, ze sporą liczbą ścierających się grup interesów i ich niejasnymi powiązaniami. Jednymi z najważniejszych „graczy” bezpośrednio uczestniczących w konflikcie są Rosja, której rola znacznie wzrosła wraz z decyzją o militarnym zaangażowaniu w Syrii oraz Turcja, która stara się opanować sytuację w swoim najbliższym sąsiedztwie. Choć interesy obu krajów od początku były przeciwstawne (Rosja otwarcie wspiera reżim prezydenta al-Asada, podczas gdy Turcja udziela poparcia jego przeciwnikom), to zestrzelenie przez tureckie wojsko rosyjskiego samolotu Su-24, które miało miejsce 24 listopada 2015 roku, doprowadziło do znacznego pogorszenia się stosunków pomiędzy tymi państwami oraz miało wpływ na ich relacje z innymi członkami konfliktu, w tym z USA oraz państwami Europy Zachodniej. Jaka była rosyjska reakcja na to wydarzenie? W jaki sposób Putin zdecydował się wykorzystać sytuację i czy mu się to udało? Czytaj więcej

NIEMCY WCHODZĄ DO GRY – INTERWENCJA BUNDESWEHRY NA BLISKIM WSCHODZIE

RAFAŁ SMENTEK

Zolnierze Bundeswhery, licencja Creative Commons

W piątek, 4 grudnia 2015 r. niemiecki parlament (głosami koalicji CDU/CSU i SPD), podjął decyzję o zaangażowaniu niemieckich sił zbrojnych w działania wielonarodowej koalicji przeciw tzw. Państwu Islamskiemu (PI). Będzie to największa aktualnie trwająca misja wojskowa Bundeswehry. Niemieckie siły zbrojne nie wezmą jednak bezpośredniego udziału w bombardowaniach pozycji PI. Wkład Bundeswehry będzie opierał się na sześciu samolotach rozpoznania i walki radioelektronicznej Tornado oraz wykorzystaniu satelit, które będą miały za zadanie zbierać dane o położeniu oddziałów i baz PI. Ponadto w interwencję zostaną włączone samolot do tankowania w powietrzu oraz fregata „Augsburg”, która będzie przeznaczona do ochrony francuskiego lotniskowca „Charles de Gaulle” na Morzu Śródziemnym. Łącznie w operację zostanie zaangażowanych 1200 niemieckich żołnierzy, którzy zasilą również personel sztabu koalicji przeciw PI w El Udeid w Katarze. Czytaj więcej

FRANCJA: TO JEST WOJNA!

BARBARA MARCINKOWSKA

16 listopada o godzinie 16:00 w Wersalu rozpoczęło się posiedzenie francuskiego Kongresu, złożonego z członków połączonych izb parlamentu, zarówno wyższej (Senat), jak i niższej (Zgromadzenie Narodowe). Zostało ono zwołane przez Prezydenta Françoisa Hollande[1] na skutek piątkowych zamachów terrorystycznych. Jego przemówienie było transmitowane przez różne media, w tym przez telewizję BFM TV[2].

Czytaj więcej

ZAMACHY TERRORYSTYCZNE W PARYŻU: MOŻLIWE REAKCJE W RAMACH NATO

KAROLINA LIBRONT

W wyniku zamachów terrorystycznych w Paryżu zginęło ponad 120 osób, a blisko 300 zostało rannych (stan na 14 listopada 2015 r.). Prezydent Francji François Hollande kilkukrotnie stwierdził, że zamachy stanowiły „akt wojny”. Czy w związku z tym Francja może odwołać się do klauzuli sojuszniczej zawartej w art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego? Czy Polska jako sojusznik będzie musiała zareagować?

Reakcja władz Francji na zamachy

Omawiane wydarzenie to kolejny akt terroru we Francji w tym roku (pierwszy miał miejsce w styczniu, gdy zaatakowano siedzibę magazynu Charlie Hebdo). Listopadowy atak pochłonął najwięcej ofiar na obszarze Unii Europejskiej od czasu zamachów w Madrycie w 2004 r. (191 zabitych) i Londynie w 2005 r. (56 zabitych). Czytaj więcej

PRZEŁOMOWA WIZYTA: XI JINPING W LONDYNIE

ALEKSANDRA RADZIWOŃ

Prezydent Chin, Xi Jinping, wraz z małżonką złożyli w ubiegłym tygodniu wizytę w Wielkiej Brytanii. Pobyt jak na standardy dyplomatyczne był dość długi, trwał bowiem aż cztery dni, co jest już pierwszą wskazówką, iż wizyta nie była jedynie kurtuazyjna. Była to też pierwsza tak długa oficjalna wizyta chińskiego przywódcy w kraju europejskim. Czytaj więcej

TALIBOWIE NADAL ROZDAJĄ KARTY

KAMIL CIBOROWSKI

W Afganistanie obserwujemy obecnie dość zaskakujący konflikt pomiędzy Talibami a ISIS. Otwarta wrogość i starcia między ugrupowaniami każą nam zastanowić się, czy ekspansja Państwa Islamskiego nie zostanie powstrzymana przez inną organizację o podobnej historii. Co więcej, sytuacja w kraju pokazuje, że Talibowie są de facto najważniejszą siłą w państwie i to ich zaangażowanie i działania są kluczowe dla kraju. Czytaj więcej

RELACJA Z YOUNG PROFESSIONALS SUMMIT 2015 (BRUKSELA)

MARTA MAKOWSKA

W dniach 20-22 marca 2015 r. miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu Young Professionals Summit (YPS) organizowanym w Brukseli przez German Marshall Fund of the United States. Ta cykliczna inicjatywa istnieje już od kilku lat, gromadząc kilkudziesięciu młodych liderów z całego świata, którzy przez trzy dni dyskutują o wyzwaniach dla współczesnego świata z czołowymi ekspertami think-tanków, przedstawicielami biznesu i administracji publicznej. YPS odbywa się równolegle do flagowej inicjatywy GMF o nazwie Brussels Forum, której gościem w  tym roku był m.in. prezydent Bronisław Komorowski. Czytaj więcej