Eurowybory 2019: nowe unijne władze

Komentarz CIM

W zeszłym tygodniu w Strasburgu odbyło się pierwsze posiedzenie Parlamentu Europejskiego (PE) w kadencji 2019-2024. Była to okazja do oficjalnego potwierdzenia stanu liczbowego grup parlamentarnych oraz do wyboru przewodniczącego PE, wiceprzewodniczących i kwestorów. Posiedzenie poprzedzone było specjalnym szczytem Rady Europejskiej, podczas którego wybrano kandydatów na najważniejsze unijne stanowiska. Był to więc tydzień pełen spekulacji, debat i negocjacji na najwyższym szczeblu. Czytaj więcej

Reklamy

EUelections 2019: Elections in Belgium – towards another world record?

QUENTIN GENARD

Belgium is known over the world for fries, chocolate and the intricacy of its political system. It looks as if the country might be able to secure a new spot in the history books after the elections of May 2019. Belgians voted for the European, general and regional elections on the same day, and some of the electoral results were largely unexpected.

Belgium is a federal state. There is a central government by and large in charge of security and defence, international affairs and social security. There are also three communities and three regions. The three communities (French-speaking, Flanders and German-speaking) are particularly responsible for education. The three regions (Flanders, Wallonia and Brussels) are supervising the economy, employment and energy. Czytaj więcej

EUelections 2019: A View from Finland

VILHELMIINA VULKKO

Parament europejskiIn the 751-seated European Parliament, Finland has only 13 seats. As a result of the last European elections, held on 26th of May, these 13 seats were attributed to seven different parties. Even though the Finnish political scene is very divided, we can still say that the results of the euro elections followed the same trends as were seen at the European level. Czytaj więcej

Eurowybory 2019: Przetasowania na Bałkanach

MAURYCY MIETELSKI

Wybory do Parlamentu Europejskiego (PE) w państwach bałkańskich przebiegły bardzo zróżnicowanie. W większości z nich nie wpłynęły zasadniczo na układu sił, chociaż ich wynik stanowi poważne ostrzeżenie dla rządzących. W Rumunii natomiast tegoroczne wybory doprowadziły do pierwszej od lat porażki rządzącej socjaldemokracji.

Marazm bułgarskiej opozycji

Centroprawicowi Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB) utrzymali swój stan posiadania z mijającej kadencji PE, stąd będą dalej reprezentowani przez sześciu europosłów. Pięciu przedstawicieli wprowadziła do PE Bułgarska Partia Socjalistyczna (BSP), trzech liberalny Ruch na rzecz Praw i Wolności (DPS), dwóch nacjonalistyczna Wewnętrzna Macedońska Organizacja Rewolucyjna – Bułgarski Ruch Narodowy (WMRO), natomiast jednego liberalno-konserwatywna Demokratyczna Bułgaria (DB). Czytaj więcej

Eurowybory 2019: „Europa Wybrała. Nowe rozdanie w Parlamencie Europejskim”

Barbara Marcinkowska

W czwartek 30 maja na kampusie głównym Uniwersytetu Warszawskiego odbyła się debata „Europa Wybrała. Nowe rozdanie w Parlamencie Europejskim” współorganizowana przez Centrum Inicjatyw Międzynarodowych i Koło Euroatlantyckie UW. W dyskusji udział wzięli Agnieszka Smoleńska z Polityka Insight, Marta Makowska z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych i Michał Kędzierski z CIM.

Eksperci odpowiedzieli na szereg pytań dotyczących przebiegu i wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego (PE), zastanawiając się m.in., jak przełożą się one na kształt europejskiej sceny politycznej w najbliższych latach. Czytaj więcej

Eurowybory 2019: Niemcy drżą o koalicję rządową

MICHAŁ KĘDZIERSKI

Przed niedzielnymi wyborami do Parlamentu Europejskiego w Niemczech panują zgoła inne nastroje niż we Włoszech czy państwach Grupy Wyszehradzkiej. Nasi zachodni sąsiedzi należą do najbardziej euroentuzjastycznych narodów w Unii Europejskiej. Ponad 80% z nich ocenia przynależność do UE pozytywnie i deklaruje, że w ewentualnym referendum na temat dalszego członkostwa zagłosowaliby za pozostaniem we wspólnocie. W przeprowadzonym w połowie maja sondażu Politbarometer 55% Niemców wyraziło przekonanie, że ich kraj czerpie znaczne korzyści z przynależności do UE, 32% z nich ocenia bilans zalet i wad za wyważony, a jedynie 10% ankietowanych dostrzega przewagę strat. W grupie osób w wieku 18-29 lat te proporcje przemawiają jeszcze bardziej na korzyść przynależności do UE – 64% młodych Niemców widzi przewagę zalet, a jedynie 3% – wad. W innym badaniu (DeutschlandTrend) ponad 70% ankietowanych zgodziło się z tezami, że dzięki członkostwu w Unii Europejskiej w Europie żyje się bezpieczniej i dostatniej. Biorąc pod uwagę powyższe postrzeganie przynależności do wspólnoty, nie powinien dziwić fakt, że Niemcy w większości popierają także dalsze zacieśnianie współpracy państw w ramach UE, bo dostrzegają w tym więcej szans niż ryzyka. Czytaj więcej

Eurowybory 2019: Wybory europejskie w cieniu brexitu

Barbara Marcinkowska

Pięć lat temu Europejczycy wybierali swoich przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego. Przez te lata eurodeputowani z 28 państw współkształtowali unijne prawo i wpływali na scenę polityczną na szczeblu europejskim i w poszczególnych państwach. W maju tego roku wybory odbywają się ponownie, jednak w znacznie zmienionym kontekście międzynarodowym. W ciągu ostatnich pięciu lat Unia Europejska nie tylko musiała zmierzyć się z kryzysem migracyjnym, ale także z pierwszą w historii organizacji decyzją jednego z państw członkowskich o opuszczeniu wspólnoty. Ten kontekst nie pozostaje bez znaczenia dla wyników wyborów zaplanowanych na 23-26 maja. Czytaj więcej

Eurowybory 2019: Włochy rozczarowane Unią

MICHAŁ KĘDZIERSKI

Kiedy w poprzednich wyborach do Parlamentu Europejskiego w maju 2014 roku włoska centrolewicowa Partia Demokratyczna pod przywództwem ówczesnego premiera Matteo Renziego zdobyła 41% głosów nikt nie mógł przypuszczać, w jakich nastrojach będzie odbywać się następna kampania. Włochy już wówczas boleśnie odczuwały skutki kryzysu gospodarczego, a Renzi, który podjął się przeprowadzania trudnych, społecznie niepopularnych reform, zdawał się dawać Włochom nadzieję na wyjście z kryzysu przez naprawę stanu finansów publicznych, na co nalegała m.in. Komisja Europejska.

Reformy zaczęły przynosić pewne efekty. Po dwóch latach recesji (2012 i 2013) oraz nikłego wzrostu PKB w 2014 roku (0,18%) gospodarka zaczęła powoli przyspieszać. W 2017 roku produkt krajowy brutto zwiększył się już o 1,67%. Bezrobocie – jedno z najwyższych w Europie – od tamtego czasu jednak spadło jedynie o 2 pp. i wyniosło w zeszłym roku 10,9%. O wiele gorzej wypada odsetek pozostających bez pracy młodych Włochów. Według prezentowanych przez Eurostat danych aż co trzeci z nich (32,2%) jest bezrobotny (dla porównania średnia w UE w 2018 roku wyniosła 15,2%). Czytaj więcej

Węgry nie chcą być same

Maurycy Mietelski

Parlament Europejski (PE) przegłosował 12 września 2018 roku wszczęcie procedury z artykułu 7. Traktatu o Unii Europejskiej w sprawie naruszenia podstawowych zasad Unii Europejskiej przez Węgry. Węgierskiemu rządowi zarzuca się łamanie unijnych traktatów w dwunastu kwestiach, głównie dotyczących niezależności wymiaru sprawiedliwości, wolności wypowiedzi, praw mniejszości, czy też praw podstawowych dla migrantów i uchodźców. Jeśli Rada Europejska podejmie jednomyślną decyzję, wówczas Węgry mogą zostać pozbawione w niej prawa głosu.

Czytaj więcej

Manfred Weber – Niemiec na czele Komisji Europejskiej?

MICHAŁ KĘDZIERSKI

W środę 5. września Manfred Weber ogłosił, że ubiega się o rolę lidera Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w kampanii przed przyszłorocznymi wyborami do Parlamentu Europejskiego (PE) oraz – co za tym idzie – o nominację swojej frakcji na kandydata na przewodniczącego Komisji Europejskiej (KE). Podobnie jak w 2014 roku, frakcje w PE wybiorą  na czas kampanii wyborczej „wiodących kandydatów” (nazywanych z jęz. niem. Spitzenkandidat), spośród których po wyborach w drodze głosowania w PE miałby zostać wybrany przyszły zwierzchnik KE. Tą drogą urząd objął cztery lata temu Jean-Claude Juncker (także z EPL).

Manfred Weber, który jest wiceszefem bawarskiej partii CSU, od 2014 roku pełni funkcję przewodniczącego frakcji EPL, największej w Parlamencie Europejskim. Dzięki temu należy do ścisłej brukselskiej elity koordynującej bieżące działania unijnych instytucji. Według doniesień z otoczenia niemieckiego polityka, Weber miał już 2 lata temu rozpocząć starania o nominację swojej frakcji na kandydata na szefa KE. W 2016 roku zrezygnował z kandydowania na funkcję przewodniczącego PE, oddając pole innemu politykowi z frakcji EPL – Włochowi Antonio Tajaniemu. Zaczął on wtedy serię spotkań z liderami partii należących do EPL oraz szefami rządów w celu wysondowania poparcia dla swoich planów. Czytaj więcej