Reforma prawa do aborcji we Francji

BARBARA MARCINKOWSKA

Październik 2020 roku stał się w Polsce za sprawą wyroku Trybunału Konstytucyjnego miesiącem walki o prawa kobiet. Podczas gdy Polki walczą z ograniczeniem prawa do legalnej aborcji (i tak bardzo restrykcyjnego), francuskie Zgromadzenie Narodowe przegłosowało w pierwszym czytaniu projekt ustawy rozszerzającej to prawo.

Francja zdecydowała o zalegalizowaniu aborcji w latach 70. XX wieku. Obecnie dyskusja toczy się wokół kwestii ułatwienia i usprawnienia dostępu do niej dla kobiet, zwłaszcza tych zamieszkujących prowincję. I choć kwestie omawiane przez francuskie posłanki i posłów mogą się dla części polskiego społeczeństwa wydawać zbyt odległe, jeśli nie abstrakcyjne, nietrudno nie doszukiwać się analogii pomiędzy dyskursem publicznym we Francji w latach 70. minionego wieku (50 lat temu!), a argumentami przytaczanymi przez manifestantki (i manifestantów) oraz przez polityków obozu rządzącego i przedstawicieli Kościoła w Polsce w 2020 roku. Czytaj więcej

#zostańwdomu i czytaj z CIM! – cz. II

Zmuszeni do spędzenia w domu więcej czasu niż zazwyczaj, być może każdy z nas ma wreszcie okazję, aby sięgnąć po książki, które już od dawna zalegały na półce w kategorii „Do przeczytania”. Dzisiaj prezentujemy trzy pozycje, które być może nie wpisują się w kanon lektur miłośników stosunków międzynarodowych, ale z pewnością zachęcają do refleksji nad współczesną rzeczywistością: zmianami klimatu, prawami kobiet czy problematyką migracji międzynarodowych. Czytaj więcej

PÓŁROCZE AFGAŃSKIEGO RZĄDU JEDNOŚCI NARODOWEJ – WYZWANIA I OCENY

KAMIL CIBOROWSKI

W wrześniu 2014 r. na łamach tego bloga analizowałem sytuację po wyborach w Afganistanie; mowa była wtedy o impasie, zarzutach, wzajemnej nieufności Ghaniego i Abdullaha, a także o możliwości kruchego porozumienia. Dziś rezultaty tego porozumienia obserwujemy w praktyce – niebawem minie pół roku od dnia, kiedy urząd prezydenta republiki objął Aszraf Ghani, a Abdullahowi Abdullahowi powierzono specjalnie utworzony urząd dyrektora generalnego państwa (CEO) ze znacznymi uprawnieniami w zakresie władzy wykonawczej. Tandemowi temu postawiono zadanie utworzenie rządu jedności narodowej, który umożliwiłby reformę państwa, rozwój gospodarczy i wzrost bezpieczeństwa – nie tylko w obliczu zagrożenia ze strony silnego ruchu Talibów, lecz także coraz prężniej działającego Państwa Islamskiego. Sądzę, że półrocze to okres wystarczający, by podjąć się próby oceny działań duetu z Kabulu. Czytaj więcej