ZAWIESZENIE DZIAŁALNOŚCI RZĄDU USA – NOWA MANIERA REPUBLIKAŃSKIEJ ADMINISTRACJI?

MATEUSZ PIOTROWSKI

Równo rok po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych doszło do zawieszenia działalności rządu federalnego USA, po tym jak Senat nie zatwierdził prowizorium budżetowego na rok 2018.

Zawieszenie działalności rządu to dla Republikanów swoista porażka, gdyż nie podjęto wystarczających starań, by tej sytuacji zapobiec, mając jednocześnie wszystkie potrzebne do tego narzędzia – kontrolę nad Białym Domem i obiema izbami Kongresu. Styczniowe głosowanie nad prowizorium przeszło przez Izbę Reprezentantów większością głosów 230 do 197 (przy wymogu większości 215 głosów). Natomiast w Senacie stosunek głosów wyniósł 50 do 49, a więc poniżej wymaganej liczby 60 głosów. Większość Republikanów w wyższej izbie Kongresu to 51 senatorów, do przegłosowania prowizorium potrzebne więc było przychylne stanowisko jeszcze dziewiątki senatorów z Partii Demokratycznej. Ostatecznie „za” było pięciu Demokratów, jednak czwórka Republikanów była przeciwna przyjęciu prowizorium. W głosowaniu udziału nie wziął senator John McCain z Arizony. Czytaj więcej

FRANCJA: WYBORY PREZYDENCKIE 2017

BARBARA MARCINKOWSKA

W niedzielę 7 maja 2017 r. we Francji odbędzie  się druga tura wyborów prezydenckich. Wyborów pod wieloma wzglądami wyjątkowych, przede wszystkim ze względu na dwoje kandydatów, którzy wygrali pierwszą turę i zmierzą się w dogrywce o najważniejszy urząd we Francji.

Wyniki pierwszej tury wyborów (23 kwietnia 2017 r.) nie były niespodzianką dla wnikliwych obserwatorów francuskiej sceny politycznej. Emmanuel Macron, były minister gospodarki w rządzie Françoisa Hollande i założyciel ruchu „En marche!”, zdobył 24,01% głosów, a Marine Le Pen, która przewodniczy skrajnie prawicowej i eurosceptycznej partii Front Narodowy – 21,3%. Do drugiej tury nie dostał się ani kandydat Republikanów (dawniej UMP), który zajął trzecie miejsce (20,01% głosów), ani socjalista (PS) – Benoît Hamon, który zdobył jeden z najgorszych wyników w historii partii (6,36% głosów)[1]. Czytaj więcej

POJEDYNEK GIGANTÓW – WYBORY PREZYDENCKIE W USA 2016: DONALD TRUMP

MARIA GOŁASZEWSKA

8 listopada odbędą się wybory w Stanach Zjednoczonych, podczas których zostanie wybrany 45. prezydent. Wyniki wyborów będą miały wpływ nie tylko na codzienne życie Amerykanów, ale także na funkcjonowanie systemu międzynarodowego, zarówno w sferze politycznej, gospodarczej, jak i w zakresie bezpieczeństwa. Od kilkudziesięciu lat USA nie bez przyczyny są nazywane supermocarstwem, które ma istotny wpływ na kształt współczesnych stosunków międzynarodowych, dlatego fakt wybrania następcy Baracka Obamy jest tak istotny. Kontynuując temat tym razem dokładniej przyjrzę się kandydatowi z ramienia partii Republikanów.

Ekscentryczny miliarder

Donald Trump to bogaty przedsiębiorca niemal pozbawiony doświadczenia politycznego. Po ojcu odziedziczył fortunę, którą kilkukrotnie pomnożył, budując swoją pozycję w świcie biznesu. Jego niekonwencjonalne podejście do życia oraz nietypowe, jak na amerykańskie standardy, podejście do politycznej poprawności, przyczyniło się do jego popularności jako przedsiębiorcy-polityka rozpoznawanego na całym świecie. Hasłem przewodnim jego kampanii jest Make America Great Again, z czym wiążą się jego pomysły na „uzdrowienie” Ameryki poprzez na przykład deportowanie 11 milionów imigrantów. Mimo skazywania go przez wielu ekspertów na porażkę, Donald Trump wygrał prawybory, pokonując kontrkandydatów z własnej partii. Czytaj więcej

FRANCUSKI PROBLEM Z PARLAMENTARNĄ FREKWENCJĄ

BARBARA MARCINKOWSKA

W ciągu ostatnich kilku miesięcy zdarzyło mi się obserwować wyniki niektórych głosowań we francuskim Zgromadzeniu Narodowym w kwestiach, wydawałoby się, znacznej wagi. W kilku przypadkach frekwencja wśród posłów była tak niska, że aż budząca zdziwienie opinii publicznej. O ile bowiem całkiem naturalne (i quasi-akceptowalne) wydaje się, że poszczególne tematyki sektorowe nie budzą entuzjazmu wśród szerokich rzeszy parlamentarzystów, o tyle kwestie tak istotne jak stan wyjątkowy, reforma konstytucyjna czy sankcje wobec Rosji (które prawa część sceny politycznej obwinia o spowodowanie i/lub pogłębianie kryzysu rolnego we Francji) powinny mobilizować nie tylko do obecności, lecz także do zajęcia zdecydowanego stanowiska.

To zdziwienie sprowokowało mnie do postawienia kilku pytań: z czyjej inicjatywy wyszły projekty ustaw? Jakie jest oficjalne stanowisko głównych partii politycznych w danej kwestii? Kto najbardziej zawiódł z frekwencją? Czy mamy podstawy podejrzewać, że niska frekwencja to przejaw świadomej polityki ugrupowań politycznych? Jak wyglądała sytuacja z frekwencją podczas innych głosowań w danych przedziałach czasowych? Postaram się odpowiedzieć na przynajmniej część z nich w tym artykule. Czytaj więcej

Każdy glos na wagę złota?

ŁUKASZ SMALEC, Program Amerykański

Wielkimi krokami zbliżają się kolejne wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Naprzeciw siebie staną ponownie republikanin oraz demokrata, obecność innych kandydatów z racji ich zerowych szans na elekcję wypada przemilczeć. Z dnia na dzień Ameryka polaryzuje się coraz bardziej. Im bliżej wyborów, tym lepiej widoczne stają się podziały polityczne wewnątrz społeczeństwa amerykańskiego. W niedługim czasie USA staną się niebiesko-czerwone, za sprawą zwiększonej aktywności sympatyków partii demokratycznej oraz republikańskiej (niebieski to kolor demokratów, czerwony symbolizuje republikanów). Czytaj więcej

Jest dobrze… Krytyczna refleksja na temat orędzia o stanie państwa prezydenta Baracka Obamy

ŁUKASZ SMALEC

Doroczne orędzie prezydenta o stanie państwa świadczy o tym, że nie tylko Republikanie zwierają szeregi przed zbliżającymi się listopadowymi wyborami. Podczas gdy w partii republikańskiej trwa ostra walka o nominację, administracja prezydenta B. Obamy postanowiła mocnym akcentem otworzyć kampanię. Doskonałą okazją dla jej rozpoczęcia stało się właśnie wygłoszone 24. stycznia przemówienie, w którym prezydent wystąpił w roli silnego, asertywnego przywódcy. Czytaj więcej