PARTNERSTWO WSCHODNIE: PRÓBA NOWEGO OTWARCIA?

JUSTYNA SIKORSKA

Zgodnie z zaleceniem Parlamentu Europejskiego, szczyt Partnerstwa Wschodniego (PW), który odbył się 24 listopada 2017 r. w Brukseli, miał zagwarantować przyszłościowy charakter projektu i zapewnić nowe bodźce do współpracy. Przywódcy i reprezentanci państw członkowskich PW poparli przygotowany wcześniej projekt 20 założeń na 2020 rok, wspierający wzmocnienie instytucji i gospodarki, usprawnienie mobilności oraz rozbudowę połączeń transportowych i energetycznych między państwami regionu i Unią Europejską. Armenia podpisała kompleksową i pogłębioną umowę partnerstwa z UE, natomiast Gruzja, Ukraina i Mołdawia opuściły szczyt rozczarowane brakiem bliskiej perspektywy dołączenia do UE. Przywódcy unijni wysłali swoim wschodnim partnerom jasny sygnał: będziemy rozwijać współpracę, ale w dalszym ciągu pozostaniecie sąsiadami, nie członkami rodziny. Czytaj więcej

SZCZYT NATO W WARSZAWIE- KROK W DOBRYM KIERUNKU

KAMIL MAJ

“Mam nieodparte wrażenie, że przywódcy państw NATO spotykają się tylko po to, by odbyć nużący rytuał odczytywania przemówień, mając za jedyny cel niczego nie zmieniać”[1].

Słowa byłego premiera Kanady, Pierre’a Trudeau, jeszcze nie tak dawno dobrze opisywały znaczenie Szczytów NATO, szczególnie w latach 1990-2008. Jednak nielegalna aneksja Krymu i okupacja wschodniej Ukrainy, jak również zagrożenia terrorystyczne i cybernetyczne, nasilające się z każdym rokiem, zbudziły “drzemiącego niedźwiedzia” NATO ze snu.

Szczyt w Newport (2014 r.) był przełomowy, bowiem po raz pierwszy od dawna, Sojusz zdecydował o realnym działaniu na rzecz zwiększenia zdolności odstraszania na wschodniej flance. Agresywne działania Rosji i jej doktryna wojskowa, według której państwa Zachodu to strategiczny przeciwnik, doprowadziły do przygotowania i wdrożenia Planu Gotowości Bojowej (Readiness Action Plan), utworzenia sił Szybkiego Reagowania (tzw. Szpicy), wysłania nad Polskę i Rumunię samolotów wywiadowczych AWACS, czy wzmocnienia misji Air Policing nad państwami bałtyckimi. W tym kontekście, szczyt w Warszawie miał sprawdzić zakres wdrożenia postanowień z Newport oraz zatwierdzić negocjowane przez ostatni rok kolejne kroki na rzecz wzmocnienia zdolności NATO do obrony terytorium państw należących do Sojuszu. Czytaj więcej

Ukraina po wyborach

JAKUB BRZESZCZAK*

Witalij Kliczko

W cieniu ostatnich wyborów prezydenckich w USA, które przyciągały uwagę światowych mediów, Ukraina wybierała przedstawicieli do nowego parlamentu. Największą reprezentację – 30 % głosów – zdobyła Partia Regionów Wiktora Janukowycza. Na drugim miejscu uplasował się blok opozycyjny Julii Tymoszenko Batkiwszczyna (czyli „Ojczyzna”) z wynikiem 25,54%. Trzecie miejsce (13,96 %) zajęło ugrupowanie Witalija Kliczki UDAR – nazwa partii w języku ukraińskim znaczy „cios”, choć samo UDAR to akronim od „Ukraiński Sojusz dla Reform”. W Radzie najwyższej zasiądą również deputowani Komunistycznej Partii Ukrainy (13,18 %) oraz skrajnie nacjonalistycznej „Swobody” (10,44 %) . Wybory miały miejsce 28 października, ale przez długi czas kierowano się wynikami wstępnymi, oficjalne ogłoszono po ponad dwutygodniowym opóźnieniu. Na Ukrainie ordynacja wyborcza jest podwójna – połowę posłów wybiera się głosując na listy partyjne, a połowę w okręgach jednomandatowych. I to właśnie w tych ostatnich Centralna Komisja Wyborcza miała problem z podliczeniem wszystkich głosów. W pięciu z nich, gdzie dopatrzono się oszustw wyborczych, CKW zarządziła ponowne głosowanie. Czytaj więcej

Co z tą Ukrainą?

ANITA SĘK, Youth Eastern Partnership Programme

Julia Tymoszenko zarządza głodówkę w więzieniu. Media obiegają zdjęcia pobitej byłej premier Ukrainy. Kolejni europejscy politycy, na czele z całą Komisją Europejską, przygotowują się do bojkotu EURO 2012. By uniknąć kompromitacji, prezydent Wiktor Janukowycz odwołuje szczyt szefów państw Europy Środkowej w Jałcie. Co się dzieje z Ukrainą?  Czytaj więcej